Blog > Komentarze do wpisu
Z czego żyje rolnik

Polski rolnik od czasu wejścia do Unii żyje z dopłat. Grudzień jest miesiącem przełomowym. Od pierwszego zaczyna się nerwowe wyglądanie listonosza. Przyniesie list z Agencji, czy też nie. W zeszłym roku szanowny pan Sawicki obiecał nam, że w związku z objęciem Wielkopolski jako regionu stanem suszy, dopłaty dostaniemy w pierwszej kolejności. Terminem granicznym miał być koniec stycznia. Czekaj tatka latka, kłamał tak jak i poprzednicy. Przecież im dłużej kasa poleży na ich koncie, tym więcej się uskrobie z odsetek na premie dla kolesi! Taki to niestety los, jakeś przy władzy to chapiesz i myślisz tylko o własnym interesie oraz politycznych przyjaciół, no rzecz jasna ubierasz to w piękne słówka, że to pro publico bono, które tak na prawdę masz w d...e. przecież władza dana na krótko i odbić się trzeba, bo mogą przyjść lata chude. Niestety ta nasza młoda demokracja cały czas działa na zasadzie selekcji negatywnej. Coraz to większa miełocz wypływa by dostać się do żłoba. Trudno mi ocenić partię obecnie sprawującą władzę, ale bez wątpienia dotyczy to pierwszego obrotowego Najjaśniejszej Rzeczpospolitej czyli PSL-u. Ci w myśleniu o własnym interesie, bynajmniej nie interesie polskiego rolnika, przez nikogo wyprzedzić się nie dadzą. 


No ale cóż żyć trzeba. Na te smutki wyciągnę sobie buteleczkę tarninówki, której owoce zbierałem w zeszłym roku w Bieszczadach, w okolicach Zatwarnicy. Były już zwarzone przymrozkiem, pomarszczone, wyssane z goryczki, przewiane zimnym wiatrem schodzącym z połoniny. Zalałem je lipowym miodem i gdy nim nasiąkły, dodałem przedniego spirytusu. Dzisiaj na te smutki walnę sobie setkę nie rozciąganego gorzałką ani wodą napitku, który liczy sobie z siedemdziesiąt gradusów, ale ponieważ z dobrych towarów zrobiony gładko przechodzi przez gardło, po chwili jednak waląc obuchem w łeb. Powtarzać niebezpiecznie. mag43 (14:31)

sobota, 14 lutego 2009, mag-43

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: emka1216, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/15 21:36:41
Powoli, powolutku dojdziemy do perfekcji
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl