Blog > Komentarze do wpisu
tarta z krewetkami
           Jak pisze Krogulec Plamce mazurka, skowronki na polu koncertują, że aż miło i żal niezmierny gdyby sprawdziła się przepowiednia futurystów naukawców, iż ten wdzięczny ptak ma w naszej strefie klimatycznej zaginąć. Ale ja im nic nie wierzę. Tak jak zwątpiłem w przepowiednie tego tumana Ala Gore, co to zapowiedział, że jeszcze chwila i na moich polach będę sadził drzewa kawowe i banany. Nic z tego, już teraz ściśli i prawdziwi naukowcy, w przeciwieństwie do niedorobionych polityków jak ten amerykański dupek, stwierdzają, że klimat wcale tak gwałtownie się nie zmienia, że lodu zbyt wiele nie ubyło, a takie wariacje z jakimi mamy do czynienia są w historii Matki Ziemi całkiem możliwe. Walczmy o wodę, której może nam zabraknąć. To jest problem. nauczmy się dzielić tym co mamy, by nikt głodny nie chodził. To są sprawy godne największych głów. A skowronek będzie nam śpiewał.
                   Ot i patrzcie, jeszcze chwila a bym się w politykę zadał! A przecie miałem się od tego z daleka trzymać. Lepiej sobie czem innem głowę zaprzątnąć, chociażby tym co z Moim Szczęściem wymyśliliśmy. Czas przecie nadal postny i obżerać się nie uchodzi, to zjedlim tartę z krewetkami, żeby nikt mi nic nie wyrzucił, to wiem jak się klasyczną, po francuskiemu robi, ale to nasza wariacja.
Najsampierw kalafior z brokułem trza zagnieść na mak drobny i z jajami dwoma wyrobić, przyprawić pieprzem z Cayenne, czosnkiem drobno posiekanym,soli tyla co nic,kurkumy szczypty dwie, curry wiela kto lubi. Dno formy tartowej przetrzeć trza oliwą przednią pierwszego tłoczenia, na dno kładziem krewetkę sparzoną, całki pancerza pozbawioną tę tygrysią zwaną, na to masę z warzyw z jajem urobioną, na wierzch krewetki koktailowemi orzeczone i można przetrzeć jajem całkiem mocno zbełatanem na puch, jeno nie za dużo. To wszytko do piekarnika na 180 stopni nagrzanego i piec przez niecałe pół godziny aż starego złota z wierzchu dostanie. Można na stół wydawać z sosem ze startych pomidorów pieprzem zaprawionych.
                   Już mi się ta Wielka Noc w łóżku marzy. Koniec z dietami, oszczędzaniem się w tłuszczyku z szyneczki, kotlecikach wszelakich. No pamiętać trzebno by nie przesadzić, bo to zgaga i gazy męczące przyjść mogą! Koniec końców na stół wejdzie moja Pascha, do której juże się gotowię, Pewnikiem nie wytrzymam i dwie uczynię - jedną carską, żółtą jako słońce, aromatem bakalii i wanilii bijącą i tę drugą malinami zdobioną,żurawiną wysyconą. Lecz gdy do tego dobra wszelakiego przystąpię, wcześniej z Wami tajemnicami mego stołu się podzielę. Już niedługo, już niedługo, szyneczka w kąpieli własnego sosu czeka, gar żem specyalny dla niej nabył...
środa, 08 kwietnia 2009, mag-43

Polecane wpisy

  • kurze piersi w jarzynach

    No i proszę, pogoda jak malowana! Słoneczko świeci, cieszą się dzieci, a u nas bryka klaczusia po dworze, obskakuje mamę, która bacznym okiem śledzi jej poczyna

  • szyneczka wielkanocna-krok po kroku

    Jako żem Ci ja tuman fotograficzny nie mogłem udokumentować mojej szyneczki przy pomocy ilustracyi. Moje szczęście czyni to za mnie. Tak więc najsampierw na pat

  • szynka świąteczna i dietowa zupa rybna

    Wieczorami chłodno, w piecu nadal palę, a w sypialni rozgrzewam starego kaflaka, który tworzy atmosferę i zupełnie inny klimat, używam do tego celu drewna, więc

Komentarze
2009/04/08 09:53:37
mi też już się ckni do paschy
ale jeszcze nie dokonałem wyboru, której
dzisiaj pewnie dzień szczegółowych planów
z grubsza to wiadomo
wczoraj zaprawiłem śledzie
w niedzielę zakisiłem żur
wędliny zamówione (jutro do odbioru)
jeszcze jaj bez stempelka przychołubić
ćwikły namotać
ciastami zajmie się moja luba
:::
bardzo mi się podoba ta Twoja tarta
dobra będzie na poświąteczne przejedzenie
-
2009/04/08 09:56:45
jajek różnorakich, gęsich, kaczych od kur wszelakich ci u mnie dostatek, stempli na nich nie stawiam, szynkę sam wytwarzam, jeno białą od zaprzyjaźnionego masarza trza wziąć.
-
2009/04/08 15:33:38
powkurzać mnie chcesz ..co?
:o)
też wolałbym mieć spiżarnię zamiast lodówki
-
2009/04/08 18:18:39
Cosik dużo ludzi nie lubi tego Al Gora. Widać coć z tego dupka musi mieć. A skowronki na naszych polach niech śpiewają zawsze, jak od zarania naszej historii to czynią...
-
2009/04/20 13:54:20
Ciekawe te Twoje sposoby na...dietę, a ja jednak zostanę przy swojej:

430 kcal 60 minut spacer
300 kcal 60 minut kręgle
316 kcal 30 minut pływanie żabką
300 kcal 30 minut piłka ręczna
260 kcal 30 minut narty
255 kcal 30 minut koszykówka
225 kcal 15 minut wchodzenie po schodach
200 kcal 30 minut tennis
190 kcal 30 minut trzepanie dywanów
180 kcal 30 minut golf
190 kcal 15 minut jogging
150 kcal 30 minut jazda na rowerze
105 kcal 60 minut gotowanie obiadu
100 kcal 30 minut taniec
54 kcal 30 minut pisanie na komputerze
60 kcal 15 minut odkurzanie
60 kcal 15 minut mycie okien
50 kcal 15 minut gimnastyka poranna
-
2009/04/20 17:41:42
przepraszam szanowną potrawę - w zestawie kalorycznym brakuje sexu, a moje potrawy wszelakiemu pobudzeniu organizmu służą. Ten zaś sposób likwidacji kalorii miły sercu i sempatyczny takoż
-
2009/04/21 18:28:01
Czego to się nie robi dla figury...ok. 600 kcal (wg. żródeł zaczerpniętych z internetu).
-
2009/04/21 20:22:49
a mnie w tym figura nie przeszkadza- zaczerpnięte z doświadczenia
-
2009/04/23 13:17:50
NAPÓJ, TAK ZWANY "BOSKI"

Weź garniec czystej wody, cukru łutów 10, soku limoniowego, lub cytrynowego łutów 3, sandałowego 1/4 łuta, cynamonu 1/4 łuta, warz na wolnymogniu 4 pacierze, przecedź i zachowuj.
Jest to napój chłodzący...(wg. dawnakuchnia.pl/aptwlasc.htm)
-
2009/04/24 21:46:07
Ja wiem, ja wiem. Najlepszy środek atykoncepcyjny - szklanka wody! Pytanie - przed, czy po? Odpowiedź - zamiast!
-
2013/04/25 21:12:43
ale tarta już na pierwszy rzut oka wygląda smacznie
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl