Blog > Komentarze do wpisu
naleśniki słodko- pikantne

Kraj zalało!Nic jeno Pan Bóg nad tą naszą ojczyzną płacze i płacze. Wiedzieć nie wiada po co i dlaczego, przecie kryzys jeszcze w plecy nas obuchem nie walnął. Na razie popukuje jeno. Może to kara za polityków co my ich do żłobu nie idąc do wyborów dopuścili. Tych mataczy i łobuzów marki wszelakiej od jednej ściany do drugiej, słodko gadających, goryczą i zgagą się odbijających po czasie gdy wychodzi, że jeno o władzę i pieniąchy im chodzi.

No ale nic to, ja przez kuchnię Ireny i Andrzeja sprowokowany, tem razem kolacyjną porą na naleśnikim się rzucił. Rezydentowi polecenie wydane, niech na chleb swój zapracuje, cieniuchne naleśniki ma wysmażyć. Z zadania wywiązał się sprawnie niezwykle, jajo gęsie pracowicie ubijając z mąką wrocławską i kwarytką koziego mleka, szczyptą soli i cukru dobawiając. Ponieważ specjalną patelnią naleśnikową kuchnia nie dysponuje ciasto z jęzorem wylewał na wysokim tejże brzegu, za który zgrabnie chytał i na drugą stronę obracał. Ja w tem czasie twarożek takoż kozi, świeżuchny, ledwo co odkapany doprawiałem - cukru pudru łyżki dwie, pół  małej waniliowego, rodzynek korynckich dwie garści, sok spod konfitury wiśniowej, którą w przeszłym roku smażyłem, teraz skąd ostrość - szczypta kardamonu, takaż gałki muszkatołowej i na to cynamon mielony. Teraz umieszać masę trzeba na puszysto. Gdy naleśniki gotowe na talerzach rozłożone do zdobienia pora. Najsamprzód masa, na nią po trzy małe łyżeczki średnio wysmażonych powidełek z śliwki uleny, jasne w kolorze a słodkości własnej wielkiej, by oko cieszyły wisieńki z konfitury takoż własnej. Forma różna przyjęta została. Rezydent chcąc oko cieszyć nie tylko na smaku samem się opierając rozwarty naleśnik niczem hurysę w haremie sobie zażyczył, Szczęście Moje kształtem kierowana, nie widzieć czemu rulon wzięła, ja zaś skromnie kopertę sobiem złożył, bo porządek ale zaś być musi, jako w Wielkopolsce rzekają.

wtorek, 30 czerwca 2009, mag-43

Polecane wpisy

Komentarze
2009/06/30 11:56:37
Ciasto wygląda super - no ale nadzienie słodkie to u mnie tylko moje dziewczynki poważają, ja natomiast tylko konkrety.
A tak na marginesie - ze słodkich rzeczy to dla mnie mogłyby istnieć tylko sernik po wiedeńsku, makówki (robię tylko na Boże Narodzenie), makowiec, michałki i czekolada z orzechami (z okienkiem!)
...a politycy mogliby w ogóle nie istnieć - ale może wtedy byłoby trochę za smutno??:))
gregg
-
2009/06/30 13:52:47
takiego kabaretu jak nasze życie polityczne mam po dziurki w nosie, a słodycze takie jak ten naleśnik jadam od wielkiego dzwonu
-
2009/06/30 17:19:48
Naleśniki były, że ho, ho.Od pewnego czasu choć raz załapałam się na to co Ziemianin opisuje w blogu.
-
2009/07/01 11:37:36
Ciekawi mnie połączenie słodyczy z ostrością.
-
2009/07/01 12:45:39
wszystko przed tobą krogulcze
-
2009/07/04 20:59:40
nie wiedziec czemu rulon wzięła? ;)
wyglądają znakomicie - chyba pokuszę się o przygotowanie czegos takiego :)
-
2009/07/04 22:17:13
życzę powodzenia, bo trud w przygotowanie wniesiony zwraca się w dwójnasób
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl