Blog > Komentarze do wpisu
dyniowe szaleństwo na niedzielne śniadanie

Pan Bóg pogody troszka dopuścił i słoneczko na niebie rozbłysło. Ciepełko rozpełzło się po zawilgoconych kościach. Lecz skoroś sobie ten warsztat pod gołym niebem wzion to po sumie na sprzęt trza siadać, siano przewracać by wiaterek przewiał i prasować, bo zimą bydlątka też coś pożuć by chciały. Dyrekcja z Nieba musi łaskawym okiem poglądać, bo przecież krzywdy rolnika- niebożątka nie chce. By zaś ciężko robić cosik udatnego zjeść trzebno. Ponieważ moje dyniowate od wilgoci szaleją i owoc piękny dają to i żem o nich pomyślał. Przyniesłym ci ja kabaczek i cukinii delikatnej więcej, do tego siedmiolatki pędy zielone i ziół wszelakich dostatek, listki świeżuchne bazylii, origano, szałwii i stożki wzrostu mięty pieprzowej. To żem ci wszytko skroił, kabaczka ze skóry delikatnie obrałszy, cukinie wraz z nią w plastry posiekawszy na patelniem zrucił posoliwszy solą z morza. Na oleju z ryżu dzielnie razem pracowały. Gdy wilgoć puszczać poczęły usmażonego bez skóry wcześniej pomidora żem dorzucił i melona pół  by potrawa na słodkości zyskała.  Całość z lekka podsypana chana i garam masalą miękła. Gdym to stwierdził najsamprzód jaj dwa dobrze zbełtanych wyszły ,na to żółty ser salami w plastrach poszedł i całość lekko w nitki się ciągnąc na talerze została wydana. Na żołądku nie zlega a siłe do prac daje!


niedziela, 12 lipca 2009, mag-43

Polecane wpisy

Komentarze
2009/07/15 16:00:51
kuchnia u Was, jak widzę pracuje na pełnych obrotach :))

a danie wygląda smakowicie... idę robić obiad ;)
-
2009/07/15 18:49:33
ano tak, jako widać gości nie brakuje to i jest komu podawać
-
2009/07/15 19:54:10
wcale się nie dziwię :)) u takiego gospodarza na pewno chętnie goszczą :)
-
2009/07/15 23:18:39
ano, nawet takie grzeczne są, że talerze do zmywarki same odnoszą!
-
2009/07/16 08:50:50
o, dlaczego ja nie mam takich gości? ;)
chociaż... dwojgu zdarzyło sie zmywać naczynia, rzeczywiście :)
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl