Blog > Komentarze do wpisu
polewka na serwatce

No i przyszło się zrumienić! Przejazdem bywał u mnie Gieno, społeczności blogowej znany powszechnie jako brzuchomoowca, gurmand znany, smakosz uznany, piewca tradycji polskiego stołu.To, że był i ugoszczony został, rzecz normalna, ale on ci potem na swoich stronach rzecz opisał, zrobił to tak, iż do tej pory się rumienię. Same pozytywy, ciepłe słowa, nawet wywrotka Rezydenta w dobro się zmieniła!A ja przecie skromny taki jestem...

No to zamiast wór pokutny włożyć, do Canossy się udać, by swe miejsce w szeregu naleźć, jam polewkę zwarzył. Jako, że Rezydent sery jeden po drugim wypuszcza tako i serwatki braku nie ma. Najsamprzód żem ją zgrzał, potem zhartowawszy mleko z trzema łyżkami żytniej mąki pytlowej dokładnie wymieszał i na wolnym ogniu zostawił. Wonczas w środek poszedł kminek cały do smaku dodany i takoż cebula spiórkowana com ją zimą na płycie opiekł by brązu dostała, teraz w słoju swego czasu doszła. Soli niewiele, do smaku, takoż białego pieprzu świeżo zmielonego dodałem. W czasie między zmieniaczki do miękkości dochodziły, gdy gotowe poszły przez praskę ze śmietaną, an wierch masło osełkowe i można wydawać. Forma jest dwojaka- abo na talerzyku, osobno do zabierania łyżką, zamaczania w polewce i smakowitego rozcierana na podniebieniu, lubo w środek złożone jako górka lodu by razem pożywać. Postna to zupa, ale pożywna niezwykle i na letni czas bardzo znakomita. Takom się do równowagi po lekturze brzuchomoowcy doprowadzał. Skromność polewką budowana...

czwartek, 09 lipca 2009, mag-43

Polecane wpisy

Komentarze
2009/07/09 23:53:04
żentycowa zupa
no pięknie panowie, pięknie :o)
:::
zawsze wolę w drugiej wersji
czyli w jeden talerz
-
2009/07/10 09:35:31
ja takoż!!!
-
2009/07/10 13:06:51
moja metoda, to przytulenie ziemniaków do jednego z brzegów talerza
wtedy ubytek postępuje równomiernie
a co najważniejsze, ziemniaki nie pływają drobinkami po całej zupie
:::
najbardziej uwielbiam zabielany, czerwony barszcz (czosnkowy)
a do tego ziemniaki ze skwareczkami i rumianą cebulką
w zupie mogą żeglować cząstki jaja i kiełbasy
-
2009/07/10 14:34:44
Panie Ziemianinie, tak nie mozna! Zapragnelo mi sie takiej wlasnie polewki, i wszystkich tych wspanialych polskich smakow, ktorych w italianskiej ziemi nie uswiadczysz a ktore neca niemilosiernie z kazdego Pana wpisu. Coz, przyjdzie mi sie obejsc smakiem i tym razem ;) pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne pysznosci. z powazanem k.k.
-
2009/07/10 15:23:50
Mam ten sam problem :( i ze łzami w oczach od wirtualnego stołu Imć Ziemianina odchodzę...a ślinianki nerwowo pracują ;);)
-
2009/07/10 16:57:50
Tak w ogóle to jestem wielbicielem zup wszelkiego rodzaju, do tego stopnia, że na pierwszym miejscu mógłbym wymienić ich kilkadziesiąt - po prostu nie mógłbym się zdecydować na tą jedną, na pierwsze miejsce. A w przypadku powyższym - oczywiście z ziemniakami w środku!
Ale muszę koniecznie coś jeszcze napisać, bo już mnie to cholernie denerwuje! - a słynę podobno ze stoickiego spokoju. Tym razem już nie wytrzymuję - obecną pogodą, którą nam niebiosa serwują od półtorej miesiąca TO JUŻ MI SIĘ RZYGAĆ CHCE!!!!!
...wiem, że to nic nie da, ale mnie przynajmniej trochę ulżyło!:)
Idę robić dżem truskawkowy - ciekawy jaki wyjdzie z tych truskawek "wodnych"...
gregg
-
2009/07/10 17:56:02
jeżeli chodzi o pogodę mam podobne odczucia. Przerabiam obecnie wiśnie, nalewka na nich to jeden z moich okrętów flagowych, ale ci one kwaśne łońskiego roku!
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl