|
Blog > Komentarze do wpisu
pierś kurczaka curry z kokosem
Tegoroczne lato nic a nic przewidzieć się nie da, najsamprzód gorączka z nieba wali tak, że ni dychnąć, teraz gdy żniwa w dobre się rozhulały Pan Bóg nad cenami zboża dla polskiego rolnika zapłakać postanowił, to i pada.
Do dania tego dodane zostały dla smaku zaostrzenia oliwki drelowane i duże z pestkami, które jako widomy znak apetytu na talerzu samotnie się ostały. wtorek, 11 sierpnia 2009, mag-43
Komentarze
2009/08/11 13:27:10
przepis, który podaję jest zdecydowanie pracochłonniejszy, ale na dwóch słoiczkach popróbuj. Rzecz jasna wywar może być wrzący i obejdzie się bez pasteryzowania
2009/08/11 17:12:19
Alem się spłoniła przeczytawszy takie miłe słowa pod moim adresem! Dziękuję! A czemże to zasłużyłam na takie atencje i ucztę wspaniałą? A że wspaniała była to słowem własnym zaświadczam i hołd oddaję mistrzowi za te pyszności. Absolutne niebo w gębie! Muszę przyznać, że każden posiłek podany w gościnnych progach Emki i Maga to uczta prawdziwa i rozkosze podniebienia. Zakosztowałam opisanych tu wcześniej: musaki przepysznej, antipasto o delikatności muślinu, niebiańskiej karkóweczki z grilla, chleba z własnej mąki Gospodarza na żarnach cudnie zmielonej, serów niebywałych o smakach różnych i indegrencjach wyczarowywanych pracowicie przez Rezydenta z mleka ślicznych rogatych kózek i krowiego, a jakże...
Już nie mówiąc o ucztach duchowych słuchając przednich opowieści. Udało mi się zatem złapać ów oddech i dostałam wielki (a niebolesny) zastrzyk energii, aby się dzielnie nie dawać życia przeciwnościom. Dzięki za to stokrotne! 2009/08/11 17:41:17
Danie wygląda jak zwykle znakomicie. Smak zostaje mi tylko sobie wyobrazić.
Małą satysfakcję sobie odnalazłem w miłych komentarzach Gospodarza strony i Feli. Bo co by nie mówić mieliśmy z Piórkiem przyjemność zapoznać Emkę i Ziemianina z Feli. I to w tak uroczym miejscu jakim jest Słońsk. 2009/08/11 18:24:36
A że smaczne było, dwie obgryzione pestki o tym świadczą. Chwilę potem pestki zniknęły w otworach gębowych potworów - miejskowiejski.blox.pl/2009/03/Potwory.html .
Gość: dana z Leśnego Zakątka, nat-mo3.aster.pl
2009/08/11 21:09:56
Witam, podoba mi się Twój blog i z przyjemnością
nominuję go do Kreativ Blogger Award, szczegóły na moim blogu :) www.dancia.bloog.pl
Gość: nutka, 77-254-26-223.adsl.inetia.pl
2009/08/11 21:18:39
Taka pierś nie dla mojego Wybrańca...inne "kokosy" lubi :))
Teraz z innej beczki. Mam dostęp do soli z Wieliczki.Czy smak będzie zbliżony? Może, jak dodam liść z wiśni lub czarnej porzeczki ten smak trwałości wydobędzie. Spróbuję. Pozdrawiam 2009/08/12 21:23:11
sól wielicka bardzo dobra, byle nie była sztucznie jodowana, co przetworom nie służy, liście czarnej porzeczki i owszem, byle znaleźć jeszcze zielone, nie uschnięte
2009/08/12 21:35:11
Dzięki za przepis na ogóry. Zrobiłam po swojemu, ale bardzo podobnie. Niestety musiałam od samego rana popracować nad ogórami (48 słoików). Mój przepis różni się tylko tym, że nie gotowałam przypraw do miękkości tylko włożyłam je d o słoika i zalałam wrzątkiem.Za kilka dni mam przerwać kiszenie - tak mi doradzono. Ale kurczakowa pierś musi dobra być:) Pozdrawiam.
Gość: nutka, 87-205-42-25.adsl.inetia.pl
2009/08/12 22:35:25
Mam szczęście :) W cieniu sadu liście soczystość zieleni zachowały...schowam JE na szczególną okazję
|
|
A ogórki to ja zalewam, po przełożeniu przyprawami wodą gorącą i nie pasteryzuję - i zostają mi jędrne nawet ponad rok! To sposób mojej Mamy, który stosują też z powodzeniem moje Siostry.