Blog > Komentarze do wpisu
śniadaniowy warzywnik

Chciałem ci ja Mojemu Szczęściu niespodziewajkę zrobić więcem się wczesnym rankiem do ogrodu udał i zdobyczy naniósł. A było ci co dźwigać - kabaczek melonowy,krągluchny i żółciutki, pomidorki źżałe,słońcem wrześniowym nagrzane, papryki żółte i zielone z krzaka prosto, ziół wszelakich dostatek - bazylii wielko i małolistkowej, origano, szałwii, melissy, dla urozmaicenia szczypioru małowiela i koperku.

Na ogień pierwszy poszedł kabaczek, ze skóry grubej już o tej porze obrzezan i w kostkę dany, chwilę po niem papryka takoż samo jeno drobniej i na olej ryżowy położone. Tak pracowały by pierwszej miękkości dostać, potem pomidory wrzątkiem sparzone ze skóry oblazłe sok dały, na nie zioła zsiekane. Wszytko to biło po nozdrzach aromatem wielkim apetyt budzącym.

Gdy warzywa do kruchości pełnej dochodziły na wierzch ser żółty poszedł by danie zestalić, przed tem całość solą morską osolona.

Wonczas zapachy Szczęście Moje z pieleszy wyciągnęły niczem Jacobs w reklamie i do stołu powiodły.

Całość na talerze poszła, jeno jeszcze sosem z Tajlandii- Pad Thai pokropiona i apetyt ranny zaspokoiła.

środa, 23 września 2009, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
2009/09/23 21:29:52
Oj, nie na darmo Ty MAGiem jesteś zwany - czarodzieju kulinarny!:)
...ja po prostu uwielbiam wszystko co naturalne i z natury pochodzące - i to tyczy oczywiście nie tylko jedzenia - NATURA to największy artysta!
A piszę teraz o tej naturze, bo przed chwilą wyszli nasi znajomi, którzy starali się nam wmówić, że życie w mieście TO JEST TO - na wsi nuda, nic się nie dzieje, śmierdzi czasami...
Jak słabe trzeba mieć poczucie piękna żeby się nie zachwycać odgłosami ptaków, innych zwierzaków, szumem drzew, zapachami ziół, zachodem słońca, a przede wszystkim (mimo różnych odgłosów) - CISZĄ, przecudną ciszą!!!
Owszem, miasto też może zachwycić, ale pod warunkiem, że ostatecznie będę mógł wrócić do mojej ukochanej natury - może i wsiowej, ale pięknej!
Sorry! - zapomniałem się, że to Twój blog, Magu!:)
gregg
-
2009/09/23 21:35:55
ależ przyjemność cała po mojej stronie czytając. Miasto - kamienna pustynia z pustoszejącym wieczorem centrum pełnym banków i innych łupieżczych urzędów, wieś to ogród, cisza i natura, a porównywać mogę bo dobrze znam jedno i drugie
-
2009/09/23 21:51:28
Nic dodać, nic ująć - dokładnie to mam zawsze na myśli - kamienna pustynia, brrrr!
-
2009/09/23 21:54:41
No i dlatego jak napisałam w swojej dziewiczej notce, jestem w rozdarciu pomiędzy miastem i wsią, która mnie coraz bardziej wciąga i woła swoim zaczarowanym głosem. Tylko, że jeszcze nie mogę. A ty Ziemianin masz dobrze. Masz to co lubisz... aktualnie!
-
2009/09/23 22:08:27
Emka! - niekiedy nie warto się opierać - daj się wciągnąć, po prostu!

...no a co do miasta? - osobiście pracuję głównie w miastach (współpracuję z różnymi firmami w ramach inwestycji i remontów), moje biuro też jest w mieście, dzięki miastu mam pieniądze - no ale cóż (życie jest okrutne) - nie kocham go! - kocham wieś, naturę i ciszę (i pewną ilość ludzi).
...miłość bywa bezwzględna...:))
-
2009/09/23 22:21:43
Brok, ja jestem wciągnięta, ale realizacja wspólnych z Ziemianinem planów wymaga jeszcze mojego pobytu w mieście. On ma dobrze, bo jego zadaniem jest siedzieć na wsi!
-
2009/09/23 22:21:51
wybacz emka ale nie rozumiem słowa aktualnie
-
2009/09/23 23:42:36
Na takie wieczory polecam -
vids.myspace.com/index.cfm?fuseaction=vids.individual&videoid=54493565

-wprawdzie moja muzyka od ponad 30 lat to przede wszystkim Pink Floyd, Yes, E,L&P, Clapton, Genesis itd, i tym podobni --- ale mimo to raz na jakiś czas puszczam sobie płytę Janowskiego "Nieważkość", którą otrzymałem od niego już dość dawno temu - ta muzyka jest strasznie uspokajająca, relaksująca. Polecam!
-
2009/09/23 23:46:05
Zapomniałem dodać - najbardziej optymistycznie nastawia mnie ta pierwsza piosenka - "Jak biały wiersz"
-
2009/09/24 08:21:12
dzięki serdeczne! na pewno skorzystam jak tylko relaksu, relaksu nadejdzie czas
-
2009/09/24 09:19:00
Ależ pychotka. Ja już się częstuję. Wirtualnie, ale zawsze. Dobrego dnia.
-
Gość: TEKLA, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/09/24 16:00:01
Wieś? owszem w lecie na 2 tygodnie :) i jeszcze przy pięknej słonecznej pogodzie.Albo domek letni na weekendy... Poza tym miasto, miasto ukochane, tętniące życiem i świadomość, że obok blisko za ścianą mieszkają sąsiedzi. Kocham swoje miasto, wiele w nim ciekawych miejsc, w których również można odpocząć. A śniadaniowy warzywniak ładnie wygląda i na pewno tak samo smakuje. Pozdrawiam:)
-
2009/09/24 17:12:59
Piękny-smakowity wpis, piękne komentarze...
-
Gość: Dagny, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/09/24 17:38:38
A no i dziecię poszło w ślady swego Ojca Maga i bardzo podobne danie według recepty Tatusiowej, Babuni ukochanej na obiadek w Poznaniu przyrządziło!!! Tylko, że ta mieszanka warzywna była polewą na naleśniki z farszem z sera koziego z dużą dawką ziół, zapiekane w piekarniku pod pierzynką sera żółtego!!!
-
2009/09/24 21:47:47
Ależ to Twoje Szczęście ma z Tobą dobrze...
-
2009/09/24 22:20:50
eeee tam, bez przerwy narzeka, uważa, że daleko mi do ideału, a że gotować umiem przyznaje i lekce to sobie waży
-
Gość: nutka, *.adsl.inetia.pl
2009/09/25 17:01:29
Pana potrawy odzwierciedlają zaczarowany ogród...CUDA i tu i tam.
Pozdrawiam
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl