Blog > Komentarze do wpisu
a ja czniam, że niezdrowo - GOLONKA!

Zima na wsi przyjemna jest. Człek sobie przez okno popatruje, sikoreczki na gałązki skaczą, do zawieszonej słoninki podlatują, skubią na przemian z wróblami, że aż miło. Tak to i sobiem pomyślał, że skoro im dobrze, to i dlaczego mnie gorzej ma być. Wiem ci ja wiem. dietetycy zaraz gęby rozdziawią, że im by i wóz drabiniasty wleciał, że to niezdrowo, tucząco, cholesterolami zaraz postraszą. Diabła im tam za kołnierz! Robię swoje. Najsamprzód goloneczki w pół dobrze przecięte, by odprysków nie było na dziesięć dni w garniec kamionkowy poszły i przyduszone w solnej zaprawie, tej kamiennej, broń Panie Boże z jodem, jeno z kulami jałowca, angielskiego ziela i liśćmi co olimpijskie czoła zdobił w wieńcu poczywały. Bielusieńkie, już na sam widok pyszniutkie do kotła jak dzieciątka włożone powolutku sobie pyrkały, tak by mięsko od kości bez przymusu jakowego odchodziło a skórunia mięciusia w gębuśnej porcyjce na języku rozpływała się jak małmazyja jakowa.

Do tego ziemniaczki, uduszone, z brukselką, posmażone z boczusiem w kostkę skrojonem i chrzan i musztarda, abo i co jeszcze lepszego -generalska ćwikła z chrzanem teścia mojego, a dla zdrowotności kalafiorek na surowo. A że i on generał prawdziwy, co z tego że w spoczynku stanie, to i przysmak wartości inszej nabiera. Uch, niech mi tam powieści nie snują, że niezdrowe, Ziemianin od czasu do czasu musi cóś takiego przejeść by wiedział, że na wsi żyje. I do tego setuchna czystej wódeczki, mocno zmrożonej. Czniać konowałów, człek tym jest co zji, a że wszystkożer, to i jak dobrze zjadł, to i pośpiewać może! Jadą goście jadą, koło mego sadu, do mnie nie zajadą, bo ja już tam nie mieszkam! Łoj dy rydy ucha!

wtorek, 19 stycznia 2010, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
2010/01/19 17:22:02
No tak, ale po tej goloneczce już nie poskaczesz sobie Waść jak ta sikoreczka po gałązkach...
Rację masz, czniać to. Gdy kiedyś się zachoruje, to trza wiedzieć za co!
-
2010/01/19 18:02:57
Golonkę jeść trzeba! - po golonce poskakać nawet można jeszcze! - tym bardziej, że setunia też była! - pyrsk!!!:)))
gregg
-
2010/01/19 18:18:12
I jak ja mam o linię dbać!
-
2010/01/20 02:24:54
Powiem Panu, że dużo bym dał, by spróbować tej golonki. Pozdrawiam.
-
2010/01/20 09:25:14
nic trudnego, będziesz przejeżdżał przez Wielkopolskę, daj znać, przygotujemy
-
2010/01/20 12:11:01
Przypomniałeś mi czasy mojego małżeństwa - wtedy były golonki, ale z kapustą z grochem. Taka kapusta sama w sobie jest fajna, ale nie gotuję - nie lubię wspomnień...
-
2010/01/20 14:18:23
"Zima na wsi przyjemna jest..."
Mag, no bez przesadyzmu!
-
2010/01/20 14:44:45
Grafi na pewno przyjemniejsza niż w mieście
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl