Blog > Komentarze do wpisu
orwellowska rzeczywistość

Dzisiaj chciałbym wszystkich czytelników mojego bloga przeprosić. Ten wpis będzie nietypowy. Mnie spokojnego człowieka, nadzwyczaj spokojnego, to państwo, które ma czelność nazywać się moim wyprowadziło mnie z równowagi. Okazało się, że Orwell pisząc swój 1984 potrafił przewidzieć dzisiejszą rzewczywistość. Oni, czyli rządzący, a w ich imieniu urzędnicza zgraja, żyjąca z naszych pieniędzy chce o nas wiedzieć wszystko. To wszystko sprowadza się tak naprawdę tylko do jednego - jak nas oskubać, zabrać wszystko co możliwe, zostawiając nędzne ochłapy, byśmy sił nie stracili i nie przestali pracować na ich utrzymanie. Oni nie ponoszą odpowidzialności za NIC! Za wyrwaną krwawicę nie dają NIC. Wystarczy spojrzeć na służbę, jaka ona służba, zdrowia, system emerytalny, czy system mający zapewnić nam bezpieczeństwo. Nic, nic i jeszcze raz nic, przy wielkiej arogancji i prawdziwej mafijnej bandzie urzędników rozrastającej się jak hydra. Babcia chce wnuczkowi kupić rower. Może to zrobić, ale powinna wypełnić odpowiedni druk w urzędzie skarbowym i to zgłosić. jako, że osoba to jej najbliższa nie zapłaci od tego myty, ale ONI chcą o tym wiedzieć. Kelner, który dostaje od nas uznaniowy napiwek powinien to uwzględnić w rocznym zeznaniu podatkowym. NSA uznało piekarza, który dawał niesprzedany chleb biednym winnym i już nieodwołalnie ma zapłacić temu drapieżcy zwanemu państwem 200 000 złotych haraczu. Uch, trzęsie mnie. Mam dla nich podpowiedź. Niech opodatkują bąka, którego puszczam, założą mierniki, które każą mi wystąpić o koncesję na produkcję energii, zmierzą poziom metanu, obliczą ilość wytworzonej energii cieplnej, lub gazowej i to obłożą podatkiem i akcyzą, gdy zaś tego w energię odtwarzalną nie przetworzę niech nałożą na mnie karny podatek za zanieczyszczanie środowiska. Uch to mi ulżyło! A żeby myty nie płacić podgrzałem do temperatury 20 stopni zebraną śmietanę i wlałem takową do specjalnej maszyny, zakupionej drogą internetową made in Russia (robot nie z tej ziemi) i uruchomiłem na 15 minut. Łopatki przewalały towar, aż grudki połaczyły się w pięknie wyglądający towar.

Maślanka miała smak jaki pamiętałem z dzieciństwa, resztę zaś trzykrotnie przepłukałem pod bieżącą wodą i odcisnąłęm solidnie. Smak i wygląd nieporównywalny z niczym co w sklepie dostępne, łącznie z kolorem. No i tak to dzięki tym kilku działaniom uszczuplę tę złodziejską bandę o kilka złotych podatku, które by zdarli od wszystkich po drodze ode mnie czyli rolnika do ostatecznego konsumenta. nawet mi się liczyć nie chce ile procent wyrobu końcowego to zdzierstwo wynosi.

wtorek, 02 lutego 2010, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
2010/02/02 23:41:51
Ha. Już Zamiatin to przewidział pisząc MY. A co do reszty do calutka prawda. Z Hiszpaniji znajomy wrócił niedawno i się zdziwił kupując to samo wino co w Barcelonie o 150 procent droższe. Itd itp. pozdrawiam
-
Gość: Muscat, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/02/02 23:49:42
No, toś się Pan obudził! ;D Jesteśmy jednym z najdroższych państw na świecie. Od lat pojąć nie mogę, czemu naród, który potrafił skutecznie walczyć z komuną, teraz cegłówkami w okna sejmowe i auta ministrów nie rzuca. Czyżby ciągle ktoś wierzył, że kiedyś jeszcze będzie dobrze?
-
Gość: gruzekklaus, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/03 01:18:13
Ale jest tez dobra wiadomość Palikot proponuje legalizacje domowego wyrobu odpędzanych alkoholi, wystarczyłoby zgłosić to w urzędzie, niestety skarbowym
-
2010/02/03 01:47:18
co do szanownego piekarza to zrobil sobie reklame, ale tak naprawde jest oszustem-
www.mf.gov.pl/dokument.php?const=7&id=64609&dzial=618
mieszkam w Nowym Jorku-tu biurokracja i podatki przerastaja polska rzeczywistosc-nie mozna zlapac oddechu
-
2010/02/03 08:30:26
może i piekarz jest oszustem, ale jego sprawa wywołała problem, którym jest skrobanie przez fiskus obywatela do gołej kości, wchodzenie przez państwo butami wszędzie godzie tylko można
-
2010/02/03 09:55:44
A propos piekarzy - znam sprawe jednego, ktorego ksiegowa wlasna zrobila w kulki, nie jego jednego jak sie potem okazalo, ale tak czy inaczej, zeby pokryc zaleglosci przez nia narobione, kary etc. komornik zajal wszystko. Facet nie mial jak zarabiac, bo umial tylko piec, i sie fiskus nie dal naprostowac, ze to ksiegowej wina, ze sprawa sie toczy, ze odzyskaja moze pieniadze, ale nie teraz. Ejjjj, cos mnie sie wydaje, ze jak sie spoleczenstwo nie sprezy i nie zacznie tych piekarzy na rekach nosic, to bedzie ono spoleczenstwo jadlo dmuchany chleb z marketow.
-
2010/02/03 09:56:15
Mag-u! Masz 100% racji. Ja czuję podobnie.
Boję się, że za niedługo będą chcieli ode mnie podatek za korzyści wynikające dla mnie z wykorzystanych przepisów kulinarnych, które zamieszczasz na swoim zacnym blogu!!
Rzeczywiście, MOŻE to prawda, że ten piekarz był oszustem - ale tylko może, dlatego że po licznych ostatnio stwierdzonych manipulacjach organów państwa wobec swoich obywateli - ja przestałem wierzyć w wypowiedzi urzędników reprezentujących MOJE Państwo!
Jedno jest "pewne" -
- NIKT JUŻ NIGDY PRZEZ TEGO PANA CHLEBEM OBDAROWANY NIE BĘDZIE !!!:)
gregg
ps. Jutro mam imprezę z kolegami szkolnymi - jak zwykle wzniesiemy nasz ulubiony toast z "Psów" - NA POHYBEL CZARNYM I CZERWONYM - NA POHYBEL WSZYSTKIM!!
-
2010/02/03 10:04:30
Czytałam wczoraj o tym człowieku i o tym, jak zakończył się proces, i także byłam ogromnie wzburzona.
-
2010/02/03 12:04:05
ja, propaństwowiec od końca lat osiemdziesiątych tworzący zręby tej naszej Najjaśniejszej mam coraz większą ochotę zostać anarchistą
-
2010/02/03 17:46:46
MAG.
Na temat rzeczywistości nie będę się wypowiadał , bo znowu ciśnienie będzie mi czapkę podnosić.
Ale maszyna do mniamniusieńkiego masełka jest super !
Z tym , że ja chłodzę dobrze śmietanę, następnie maszynkę wstawiam do naczynia z ciepłą wodą i po włączeniu pięć minut i produkt gotowy.
Twoje przepisy i fantazja z jaką do tego podchodzisz to kunszt z najwyższej półki !
Pozdrawiam :)
-
Gość: Pero, *.dynamic.gprs.plus.pl
2010/02/03 19:49:35
niestety i mnie takie wieści podnoszą ciśnienie bo niedługo każda ludzka życzliwość opodatkowaną być może a stąd krok do ... Końca Świata :-( a tak poza tematem to szacunek za pomysły i wyroby i opisy :-)
-
2010/02/09 14:23:46
Panie Ziemianinie! Kocham Pana!
Agnieszka z Wrocławia
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl