Blog > Komentarze do wpisu
Kebabczi - otwieram sezon grillowy

Uch, ten tydzień tak miły był, takem się cieszył bo ptaki dzikie mogłem popatrywać. Niedość tego, w towarzystwie miłem niezwykle, tak więc i gębę było do kogo otworzyć, bo ja na tej wsi mojej mruk podobnież straszny się robię. W tem samem czasie Wojtek Siemion ducha po wypadku Panu Bogu oddawał. Nie tak dawno jeszcze kiedyśmy go ze Szczęściem Mojem w jego Dworze wizytowali ,słowem Mistrz bawił, anegdoty rzucał, radosny pełen życia, a tu nagle jest i nie ma. Odszedł do lepszego ze światów. Szczęścia Ci tam życzym wielki, mały człecze, patrz na nas z góry i życzliwie się uśmiechaj!

Na Słońsk, tam bowiem w Rzeczpospolitej Ptasiej, której to obywatelami z Moją jesteśmy, ostatnią sobotę i niedzielę spędzalim, przygotowałem ci ja kebabczi. Potrawa tyle prosta co pyszna, a i sezon grilla z honorem pozwolić otworzyła. W dworskiej kuchni najsamprzód umieszałem kilo indyczyny najprzedniejszej, umielonej, na to piersi kurze takoż przez maszynkę puszczone, do tego przypraw wiele różnych i różnistych - czosnek niedźwiedzi, origano, czubrica zielona, tandori masala, chana masala i sumak, sól i pieprz pod smak, skruszona w płatki papryka czerwona, cebuli suszonej szklanka. Na to szklanki pół oliwy przedniej, pierwszego tłoczenia i dwa całej jaja gęsie, dla tych co nie mają za jedno trzy kurze. Całość dobrze wypracować, wymiesić i wsypać szklankę bułki utartej. Gdy gotowe na noc do lodowni wstawić, niech dojrzewa.

W Słońsku jeno pozostało ukulanie z pięknego tworzywa kiełbasek nie za długich, obtoczenie w mące pszennej i wyłożenie na tackę, która na węgiel grilowy, siwy, przepalony a gorący patyczkiem przedzianych i obwyrtanie by z każdej strony swego ciepła dostały. Gdy do tego jeszcze doszły sosy przez Moje Szczęście spreparowane i sałatki różnorakie pyszność była wielka, z tac w mig znikająca.

Tak więc sezon, mimo, że wieczorem nie najcieplejszy zainaugurowany godnie został. jeno Wojtka żal....

poniedziałek, 26 kwietnia 2010, mag-43

Polecane wpisy

Komentarze
2010/04/27 05:43:52
Udanego sezonu grillowego!!
-
2010/04/27 07:53:42
Faktycznie, tak niedawno byliśmy u Pana Wojciecha...
-
2010/04/27 10:46:29
Szkoda Pana Wojciecha...
za Jego dusze westchnienie [`][`][`]
-
2010/04/27 15:35:52
panu Wojciechowi chwała i pamięć
:::
coś bym z rusztu na ruszt wrzucił
chętkę mą wydatnieś pan wzmógł
pewnie zbiorę się w sobotę i twarz na dym nastawię
:::
donoszę, żem auto zakupił
toteż nie znacie dnia ani godziny
kiedy do Was zajadę
-
2010/04/27 19:06:58
Witaj:) z wyrazami uznania dla kulinarnego kunsztu Szanownego autora:) kebabczi zaiste pyszne jest, a z grilla, z sałateczkami, sosami i w wyborowym towarzystwie wręcz wyśmienite:)
Pozdrawiam:)
-
2010/04/28 00:59:11
Szkoda pana Wojciecha. Do dziś pamiętam jak kilka lat temu tańczyłam z nim w klubie Kadr na Gotarda...
Pozdrawiam wiosennie.
-
2010/04/29 12:17:04
Pamiętam ciepły wpis o Wojciechu Siemionie na blogu emki, nie zapomnimy. Pozdrawiam.
-
2010/04/30 12:17:46
A Wojtka Siemiona już z nami nie ma...
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl