Blog > Komentarze do wpisu
lekcji Pani Matki ciąg dalszy- polędwiczki w grzybach

No i Moja Rodzicielka zawitała w dworskie progi z czego cieszę się podwójnie, po pierwsze bo Jej towarzystwo sprawia mi niekłamaną radość, po drugie uczta smakowa czeka mnie bez wątpienia. O rozkoszach rosolnika rozpisywał się nie będę, bom już wcześniej to uczynił, natomiast o polędwiczkach wieprzowych poemat stworzyć muszę bo tego godne. Pokrojone w plastry nie za grube i mimo, że nic niewinne rozbite na cieńkość palca małego. Lekuchno posolone w mące pszennej obtoczone na gorący oleum pierwszego tłoczenia rzucone w mig chrupkiej skórki dostały. Godzin kilka wcześniej w wodzie ciepłej łebki zeszłorocznych prawdziwków w brzozowem gaju zbieranych się moczyły, Gdy wszystkie osmażone poszły do garnca, resztki z patelni wodą przepłukane łacno je przykryły. Na to grzybki w paski skrojone gdy rozmiękły, razem na malutkim ogienku pracowały ładnego brązu dostając. Sos powstał tak, a na koniec zaciągnięty moją własną śmietaną ,lekko ukwaszoną, co to w niej łyżka stoi z dwoma małymi łyżkami mąk wywarem zahartowany. Po minutach mało wielu gotowy poszedł na ziemniaczki, te zaś z buraczkami tartemi wyszły.Poezyja pełna, mięso rozpływało się w ustach, miękkości lubej, sos w ziemniaczki wchodził lekko je brązowiąc, aromat prawdziwków oddając.

Pani Matka raz kolejny pokazała pazur mistrza doświadczeniem wieloletnim spolerowany. W kuchni prostota rządzić powinna, ale talentem zaciągnięta daje arcydzieło.

piątek, 30 kwietnia 2010, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
2010/04/30 10:39:33
Jedno z moich ulubionych dań. Oprócz buraczków lubię jeszcze w tym zestawie kiszony ogórek :)
-
2010/04/30 14:10:11
Mniam! Nie ma to jak maminy obiad;-)
-
2010/04/30 14:43:59
no i rzeczywiście starsza córka z ogórkiem kiszonym, własnej roboty, roku zeszłego, zjadła bo tatowy najlepszy
-
2010/04/30 14:51:44
Nie ma jak u mamy itd itp.
Ale zgłodniałam. Polędwiczki ekstra. Przepis zapisałam.
Mamę masz super. Ja do swojej na Dzień Matki jadę na cmentarz.
Wesołego weekendu Ci życzę.
-
Gość: Tekla, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/01 22:31:17
Pani Matko! Wygląda Pani cudnie :) Serdecznie Panią pozdrawiam.
-
Gość: mamamarzynia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/05/01 22:56:54
Wyrazy szacunku dla Mamy :-)
-
2010/05/02 11:51:04
Pyszności, które postaram się jak najszybciej zaserwować na moim stole!
Pozdrawiam cieplutko i jak najserdeczniej Twoja Mamę, wspominając miłe z Nią chwile spędzone :)
-
Gość: , *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/05/06 20:59:32
Całuję serdecznie mamę
-
2010/05/06 21:14:08
w imieniu mojej rodzicielki serdeczne dzięki, pozdrowienia przekazane
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl