Blog > Komentarze do wpisu
jabłka w cieście

Chodząc ci ja po ogrodzie, a obok drzew zastałych i dorodnych młody on jest, patrzyłem z radością na rozwijające się kwiaty, oczami duszy już widząc owoce. A będą grusze dorodne, morele, brzoskwinie, jabłka różne, o wiśniach i czereśniach nie wspominając. Na pół hektarze troszkę można tego pomieścić. Zimy jeno jedna morela nie przeżyła i od spodu dziczką odbija, no to z żalem ale pójść musi. Tak to i w czasie spaceru myślą Pani Matki natchnięty wziąłem się ja za jabłka w cieście by takim śniadaniem dzień dobrze począć. W sklepie wybrałem dobre, słodko winne i twarde. Pani Matka w plastry ze skórą pokroiła, jeno wyrzucając gniazda nasienne, skropione zostały leciuchno świeżym sokiem z cytryny i poszły chwilę odpocząć. Na ciasto wyszła szklanka mojej mąki pszennej, rozciągnięta mlekiem świeżym, po centryfudze, chudym, łyżka cukru, wyskrobana laska wanilii, szczypta soli i dwa całe jaja gęsie. To dobrze wyrobione, gęste a lejące ma być. Patelnia mocno rozgrzana, lekko przeciągnięta oliwą, jabłka moczone w cieście, dobrze nim oblane i z kleksem w środek, smażone na stare złoto, z jednej i drugiej. Gdy poszły na talerze ozdobione zostały ubitą śmietaną z niewielkim dodatkiem cukru i kilkoma zeszłorocznymi wiśniami z sokiem. Uch, przyjemnie tak dzień rozpocząć!

środa, 12 maja 2010, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
2010/05/12 19:56:02
Och..jabuszka w cieście z prawdziwą wanilią...na samą myśl ślinka cieknie:)
-
2010/05/13 09:05:27
Pyszności wielkie.
Buziaki.
-
2010/05/13 10:12:45
rozpusta na początek dnia. ale jaka pyszna!
-
2010/05/13 11:26:09
Ach szczęśliwe wspomnienie lat minionych! Racuszki z jabłkami - czyli drugie w kolejności najukochańsze danie mojego dzieciństwa (bo pierwsze miejsce zawsze zajmowały pierożki z jagodami i śmietanką, ręką mojej nieodżałowanej Mamy robione).
Absolutna pychota! A co to za dzień musiał być po takim śniadanku :-))))
-
2010/05/13 13:20:34
I ta świeżo śmietanka. Felli przyjedź spróbować
-
2010/05/13 14:48:37
Ale kuszenie! Ile to sił trzeba, żeby się oprzeć. Tzn. ja wcale się nie chcę opierać, ale muszę jeszcze troszkę wytrzymać zanim się wrota raju (wyraju) otworzą dla mnie :-)
-
2010/05/14 08:03:46
Ja dziś mam gulasz z legawki przygotowany przez Eda.
Z kluseczkami, ale nie wiem, jaki dodatek surówkowy do tego dodać. Może buraczki ?
-
2010/05/14 08:16:20
mogą być buraczki zasmażane na ciepło lub sałata tradycyjna ze śmietaną na słodko z niewielkim dodatkiem soku z cytryny
-
2010/05/14 08:55:19
Fajnie. Będzie sałata.
Buziole za poradę.
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl