Blog > Komentarze do wpisu
bobra jadł nie będę, za to dzika chętnie

Świat chichocze z nas radośnie. Bobry w Polszcze powódź wywołały. Za niedługo pytać się będą, czy to u nas psy zadkami szczekają. Śmiech i poruta jedna. Niech dureń jeden z drugim, a takich co z politycznego spadku albo wuja ustosunkowanego w Regionalnej Dyrekcji o ironio Ochrony Środowiska pracuje nie brakuje, powie mi czy kiedykolwiek bobra na oczy widział! To zwierzę płochliwe niezwykle i żeremia tam gdzie człowiek chodzi, chwast i krzaki wycina na pewno nie założy. Gdyby wały były tak jak się należy opatrywane, siatką obłożone, dziś nikt na zwierzynę swej nieudolności i nieróbstwa zrzucić by nie mógł. Durnota i tyle. Mam jeszcze jedną teorię. Katabasy w wiekach zeszłych odpust sobie w post dawały, mówiąc, że bóbr blisko ryby to i wtedy jeść go można. Tak to i może być apetycik na ogonik stwora wrócił? Ja problem mam inny. Kukurydzem wysiał, dziki się zwiedziały i jak po sznurku redliczkami chodzą ziarnka wybierając. Ot i co, tak to zemstę planując z lodowni wyciągnąłem dziczy schabik. Na porcje pokrojony, delikatnie rozbity, z kosteczką ,w oliwie z czosnkiem niedźwiedzim i czubricą spoczął.poczem posolony morską dobrocią Po godzinach kilku najpierw mąką poprószony do jaja całego mocno rozbitego i na tłuszcz rozgrzany do opiekania boków. Gdy lekki brąz dostał znowu jajo poszło i przewrotka. Tak to warstw ze cztery się zrobiły. Wonczas sos rozciągnięty został śmietaną kremową, moją własną, centryfugą ściąganą i zapieczonemi pomidorami dla barwy sosu.

Pyszność była wielka, kruchutka, w ustach się rozpływająca. Podano z sałatą zieloną i ziemniaczkami. Niech tam dziki wiedzą co za to kukurydzy żarcie czekać je może.

czwartek, 03 czerwca 2010, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
2010/06/03 12:52:42
Jak zwykle - kiedy ktoś zawini, trzeba znaleźć kozła ofiarnego, bo przecież do własnych zaniedbań nikt się nie przyzna. Za błędy ludzi bobry odpowiedzą głową. Cudowny i jakże "cywilizowany" sposób rozwiązywania problemów! :|
-
2010/06/03 13:56:10
I nikt nie zastanawia się nad nadmierną regulacją rzek i likwidacją terenów zalewowych. A właściwie nie likwidacją, ale przekształceniem w tereny budowlane, niezabezpieczone przed powodzią.
-
2010/06/03 14:12:59
są idioci, którzy uważają, że wybetonowanie koryt rzek, wybudowanie zbiorników odbierających nadmiar rozwiąże wszystkie problemy. Nie daj Panie Boże tylko wtedy cofki tej rozpędzonej masy wodnej, ta zmiecie wszystko.
-
2010/06/03 17:06:50
Dziczyznę lubię, szczególnie dzika, zacne to mięso, chude i smaczne. Rzadko mam okazję ją jadać bo to rarytas i "rzadkość" w przeciwieństwie do dziczyzny, polityczne, medialnej i umysłowej. Zdaje się ona po tych polach hasać jakb charta szybkość miała a ciało słonia.
Przykład powinna ta dzikość brać z Twojej zacnej dzikości ale to pobożne życzenia naiwnego... pozdrawiam ze śliną na klawiaturze Dobrodzieju
-
2010/06/04 11:38:41
Dziczyznę lubię, ale w domu sama jeszcze nie przyrządzałam.
W W-ie dwie burze były. Sporo szkód narobiły. U mnie na osiedlu na razie bez strat.
-
2010/06/04 17:32:06
Przyrządzałam dzika ze trzy razy (dało się go w moich stronach dostać), ale kudy tam moim daniom do tej oprawy jaką tu zaserwowałeś. Pewnie nieprędko mi się zdarzy okazja, żeby spróbować wziąć przykład z Twego zacnego przekazu.
Bareya
Muszę to powiedzieć: przewyborny komentarz :-))
-
Gość: tekla, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/06/04 23:03:44
...ale dzięki tej kukurydzy takie pyszne schabiki na sobie nosi...hihihi ale zemsta!
-
2010/06/05 20:14:33
Dziękuję za radę odnośnie czosnku. Dobrej niedzieli Ci życzę.
-
2010/06/07 09:43:16
Udanego nowego tygodnia.
-
Gość: Kinga, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/06/09 18:27:39
Z radością buszowałam po wpisach, smakowitości oglądając, ale nawet przez myśl mi nie przeszło, że trafię na tort orzechowy! Moja Mama była mistrzynią tegoż wypieku, niestety przepis zabrała ze sobą tam, gdzie powołani wszyscy będziemy bez prawa do apelacji. I proszę! u Ziemianina czekała na mnie niespodzianka ! Wiem, że to ten sam tort, bo pamiętałam składniki, ale niekoniecznie w jakich proporcjach. Serdecznie dziękuję! Mąż tym bardziej się ucieszy, bo na jego urodzinowym stole znów zagości Tort Orzechowy Babci Beatki. Pozdrawiam serdecznie:)
-
Gość: Kinga, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/06/09 18:29:16
A, właśnie owa bułka tarta tak utkwiła w mojej pamięci:)
-
2010/06/09 19:21:43
no i cała przyjemność po mojej stronie
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl