Blog > Komentarze do wpisu
miąsko z grilla i młody ziemniaczek z koperkiem

No i przecie jak pora późnej wiosny, gdzie aura upałem w łeb wali trzeba od czasu do czasu znaleźć chwilę na spoczynek. A kiedy jeszcze w Dwór gość zjeżdża to i jak staropolska gościnność każe stół ugiąć się musi. Zajechała Warszawianka, bratanica Szczęścia Mojego. A w gospodarstwie pomagać zaczął młody praktykant, któren apetyt ma że hej!  Tak to i ponieważ grilla czas rozpalić, do którego to krzesania, Elyżbieta, ta to prawie już domownik rękę przyłożyła, mięso-karczek i schab w marynacie gęstej zaprawione przez Moje Szczęście spoczywało przez godzin kilka. Marynata, jak marynata, przyprawy, oliwa z aceto balsamico di modena i rodzynki, jednak dobawiona śmietaną gęstą,, która taka, że masło zastępuje i chleb nią smarować można, spowodowała mięs kruchość. Moja rola to dołożyć doń po kawałku gruszki i białej części pora, w zręczną kopertkę z folii zawinąć i na węglach wygrzanych przez dobre pół godziny obracając do miękkości doprowadzić. Do tego doszły młode ziemniaczki w skórce, potem w koperku obtoczone.

Szczęście Moje nadto jeszcze różyczki surowego kalafiora z dodatkiem tejże, i ziół wszelakich, a także soku z cytryny,  dała.

Dla ubogacenia, zgrilowała papryki świeże w kolorach różnych, które talerz ubarwiły. Normalnie w ziemiańskim domu wino na stół podają, dbając by kolorem i smakiem pod potrawę podchodziło. Tem razem jednak odstępstwo było! W dzbanku dobrze schłodzone stało białe wino zmieszane pół na pół z wodą i usmaczone liśćmi świeżo z ogródka przyniesionej mięty i melisy.

Uff, pasam popuścił, bo jadło godne, a napitek na upalny dzień jedyny.

wtorek, 15 czerwca 2010, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • kazali to jem letko - pieczareczki, kalafiorek...

    No i prawdą jest, że jak afrykańskie upały na tę naszą biedną Polszczę spadły to i jeść się nie chce. Chodzę po polu i z nerwowości wargi gryzę. Ozime jeszcze j

  • Colesław z kalafiora

    Kilka lat temu byłam zdziwiona, że kalafiory można jeść surowe. Od tej pory od czasu do czasu przygotowuję dania z surowym kalafiorem, bardzo go lubię w tej wer

  • Steki z kalafiora / Grillowany kalafior

    Jakie warzywa grillujecie? My najczęściej cukinię, ale bardzo często robimy też szaszłyki z papryką, cebulą i pieczarkami. Kiedy kalafiory osiągały najniższe ce

Komentarze
2010/06/15 23:43:19
Nie wiem czy: jezusie nazareński wypada w tym momencie wykrzyczeć, bo się może i kto obrazić, ale jak tu skomentować owe cudeńka? Pańska uczta jak za sarmatów prawie. Pytanie mam jakkolwiek: czy to faktycznie jeden ziemniaczek był w koperku? I chętnie bym się więcej dowiedział o tej grillowanej papryce - jakie przyprawy etc. pozdrawiam
-
2010/06/15 23:54:07
Najpierw na grilowej patelni z lekka namaszczonej oliwą, położyłam ćwiartki papryki, co by zmiękły. Z niecierpliwości co rusz przyduszałam je widelcem, co nie jest konieczne, ale jak komuś się spieszy to mu się tak robi. Nie była za bardzo przyprawiona. Kiedy zaczęła miękkosci nabierać posypałam solą i czosnkiem mielonym. Osobno pomieszałam odrobinę oliwy z przyprawami (cayenne, kurkuma, czosnek niedźwiedzi - dyżurne moje plus kropla aceto) i po zgrilowaniu wymieszałam papryki w tej miksturze. Potem do miseczki poszły. Następnym razem zrobię oblepkę ziołową.
-
2010/06/16 00:31:03
Dziękuję bardzo za wyjaśnienie. Ja tu widzę, że Dobrodziej to jak jakiś hrabia gdzieś sandacze pewnie łowi a zacna EMKA1216 zasuwa w kuchni - co prawda ze skutkiem śmiertelnie odlotowym za co podziękowania - a Pan Dobrodziej to już nie wiem jakie plany ma i co robi... pozdrawiam i dzięki za pyszności
p.s. oj my miastowi to się jeszcze długo będziemy dobrej kuchni uczyć.
-
2010/06/16 05:42:53
A to Ci wyżerka była;-) Nie tylko pozazdrościć;-)
-
2010/06/16 08:08:43
nieprawdą jest jakoby rączki do d..y poprzyrastali a skoro tak zacna i umiejętna pomoc bez jakiegokolwiek przymusu przychodzi to i ją brać należy, emka zaś swoje w kuchni umi
-
2010/06/16 21:03:17
Tego się nie da czytać i oglądać bez próby polizania ekranu...
-
Gość: , *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/06/16 21:12:22
Zaiste !rączkę swą powabną przyłożyłam do krzesania ognia Niestety co do reszty to tylko spożywałam i popuszczałam pasa Ciotka rezydentka Ela
-
2010/06/16 23:09:44
Same pyszności, grillowaną paprykę wprost uwielbiam, i mięsko z grilla i całą resztę też.
-
2010/06/17 13:24:59
Młode ziemniaki z kopereczkiem i jajo sadzone i maslanka to moje ulubione letnie danie. Buziaki.
-
2010/06/17 18:42:04
O Matko ależ pyszności!:-)))
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl