Blog > Komentarze do wpisu
pesto z udziałem szparagów

Popadało mało wiele, ale choć duchota pofolgowała. Grzmotu nie było żadnego, a pogodowi prorocy zapowiadali burze, tośma się gradu bali. Nic z tego, deszczyk też taki co jakoby był, a jakoby go nie było. jeno przed nim muchy jak te głupie dokuczały. Nic, to idziem dalej. Ja zaś podkuszony kuchnią Ireny i Andrzeja poszedłem w pesto. Potrawa to ziemian włoskich, ale patrząc na klimat nasz ten apeninski przypominać zaczyna. Jednako nie byłbym sobą gdybym jakowejś własnej wariacji nie uczynił. Tak to i do ogródka poszedłem, narwałem listków bazylii, która rośnie aż miło, dorzuciłem nie za dużo kopru, do tego poszło ząbków cztery czosnku, polskiego,  nie żadnej chińskiej podróby, orzechów laskowych pół garsztka, żółtego sera kawałków kilka i teraz mój dodatek. Pani Kasia czytelnikom bloga znana, przeze mnie zachęcona obrobiła koszyk szparagów, z których nowotomyskie słynie, w lekko solnej zalewie skąpała i w słoikach zamknęła. Jam zaś taki jeden otworzył i do pesto wrzucił. Jedwab mówię Wam, wszystko to mocno roztarte w oliwie pierwszego tłoczenia, z górnej półki, na języku się rozchodziło, że aż łykać się nie chciało by za szybko smak nie odszedł. Makaron spagetti ugotowany rzecz jasna al dente zielonemi drobinkami się oblepił.

Latem nic lepszego być nie może!

wtorek, 13 lipca 2010, mag-43
Tagi: pesto

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

  • ZIELONA PASTA Z MAKRELI

      Składniki: 1 makrela (250g) 1 cebula (100g) 4 płaskie łyżeczki zielonego pesto (80g) 4 łyżki jogurtu naturalnego (100g) 1 łyżka suszonego koperku (4g) Pr

  • Pesto z liści rzodkiewki.

    Jak dla mnie idealne. Moja wersja obiadu w 15 minut. Doskonale smakuje podane z makaronem, jak również do kanapki.    Składniki:   Liście z jedne

Komentarze
2010/07/13 19:45:47
o tak, makaron z pesto pyszna sprawa!
-
Gość: Teresa, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/13 22:05:01
Witaj Ziemianinie! Pamiętasz może, jak na jesieni dopytywałam się o szczegóły odnośnie nalewki z mirabelek? W każdym razie zrobiłam wszystko po kolei tak , jak wyczytałam u Ciebie i wszystko jest super, odstała swoje, zapach przepiękny i moc swoją ma, ale mam jeden problem. Niestety sklarowała się 1/3 słoja, a reszta jest mętna. Wprawdzie pyszna, ale mętna. Ta sklarowana piękna w kolorze , złocista, a reszta mętna. Czy jest na to jakiś sposób, żeby reszta też była klarowna. Przecedzanie przez gazę na sitku nic nie daje niestety, bo zapycha się i trzeba przecierać, więc znowu robi się mętna. Nalewkę robię pierwszy raz i nie mam doświadczenia, a chciałabym na jesieni jeszcze raz zrobić, bo warto :) Powiesz mi coś na ten temat? Pozdrawiam i uśmiecham się :)
-
2010/07/13 22:12:55
pysznie i aromatycznie!
-
2010/07/13 22:47:25
użyj do cedzenia wacików do zmywania makijażu, wsadź do lejka i przelewaj. jak się zatka zlej co nad nim, wyrzuć i wsadź nowy. trochę pracochłonne ale skuteczne
-
Gość: Teresa, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/13 23:08:25
Dzięki :) BARDZO pracochłonne i nie wiem, czy warte zachodu. Mętne tez dobre :) Dobranoc.
-
Gość: Kinga, *.chello.pl
2010/07/14 07:39:49
Emko, Ziemianinie :) z ogromną radością wpadam do Was. Nie tylko cieszę oko zdjęciami, lubię Wasz styl - przede wszystkim życia. Dla Was jedzenie jest radosnym dodatkiem do każdego dnia, macie, coraz rzadziej spotykaną, umiejętność biesiadowania. Zachwyca mnie to i przypomina dom rodzinny. Mama była mistrzynią kuchni, a przede wszystkim, mądrego i pełnego życia. Jedzenie (zawsze pyszne!) było pretekstem do spotkań, rozmów przy wspólnym stole. U Was odnajduję przeszłe klimaty, zapachy, smaki ... Dziękuje Wam z a to. :) Ps. po raz pierwszy zrobiłam panierowaną kalarepkę i wpadłam w zachwyt! :)
-
2010/07/14 07:51:20
oj pyszne, pyszne,
-
2010/07/14 09:43:33
Kinga, dziękujemy. Pomimo charakteru naszych blogów, nie tylko biesiadowaniem i kwiatkami żyjemy, ale staramy się kultywować swoje pasje i wspólne chwile, których w zabieganym świecie jest coraz mniej. Wspólny posiłek bardzo wiąże osoby zasiadające do niego.
-
2010/07/14 10:12:32
Ale pychotki. Z tego upału mózg mi się lasuje.
-
Gość: Kinga, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/07/14 13:07:31
Właśnie, może mało precyzyjnie, o tym piszę - Wasze pełne życie! z pasjami, pracą, radościami i frasunkiem:) masz rację - wspólne posiłki bardzo jednoczą. Pozdrawiam:)
-
2010/07/14 13:40:02
A nie boicie się Kochani takich gości co to kiedyś zajadą, usiądą przed komputerkiem, bloga otworzą i tylko palcem wskazującym będą pokazywać: "dzisiaj to, jutro to a pojutrze to poproszę"?
-
2010/07/14 14:45:24
Gość w dom, Bóg w dom. A zasada u nas jedna, przyjechałeś (aś) to cicho siedź i jedz co dają. jak nie to do wybierania gnoju(łagodna wersja - obornika) popędzę!
-
2010/07/14 17:14:32
Ziemianin jak śmiesz gosci straszyć! Potworze!!!!!!
-
2010/07/14 17:24:52
jak kto podściwy to i żadnej pracy się nie boi
-
Gość: mamamarzynia, 178.219.20.*
2010/08/13 23:27:57
Ja bym nawet spod świń wybrała, żeby mi kto ugotował TAKIE pesto.
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl