Blog > Komentarze do wpisu
piersi w pieczarkach, ryba takoż

Niespodzianka wielka mnie spotkała. Niedość, że moja młodsza latorośl w wiejskie progi zawitała to jeszcze swego absztyfikanta przywiozła. Miły młodzian, złego słowa rzec nie mogę. Poza jednem, że do wysiłku w ten upał wielki mnie zmusił. Przywiózł przez rodzinę swoją uprawianą pieczarkę, piękną dorodną, kształtną niezwykle. Co prawda przez drogę, nie w chłodni, lekkich plam dostała, co jednak jej urody nie zmniejszyło. trzeba było coś z nią zrobić. Pani Matka pierś kurzą preferuje, tak więc ubitą w plastry skrojoną, czosneczkiem natartą, lekko posoloną miałem ja ją w lodowni. Do tego sos sprokurowałem - dwie łyżki oleju ryżowego, łyżka miodu wrzosowego, łyżka octu z Modeny najlepszej jakości i japońskiego sosu sojowego.

Tym mięso natarte poszlo na patelnię. Obok zaś złożone zostały białe kapelusze. Gdy całość zrumieniła się jak należy dla ubogacenia doszły jeszcze cztery pieczarki drobno skrojone.

Razem tak dla miękkości wszystkiego pracowały. Potem jeszcze dwie łyżki śmietany i całość gotowa. Córa moja mięsa nie jada, na rybach poprzestaje. Tom z lodowni pięknego fileta sandaczowego wyciągnął i na rozgrzany olej złożył. Ryba jak to ryba szybko dochodzi, więc zaraz towarzystwo kapeluszowe dostała.

Pozostało posolić, popieprzyć i na talerz wydać. Do tego ziemniaczków mało wiele i ogórek kwaszony by upalny smak zaostrzył. Tom się narobił, ale satysfakcja była bo talerze w try miga puste były. jeno mi Mojego Szczęścia brak...

sobota, 17 lipca 2010, mag-43

Polecane wpisy

Komentarze
2010/07/17 13:14:59
Trzeba się było ustac nad kuchenką, ale efekt absolutnie tego warty :) Ja baaaardzo mięsna jestem, więc łapałabym się za kurczaka, ale rybka też niczego sobie :)
-
2010/07/17 13:21:06
Ta lodownia to istny skarbiec:) Chętnie bym tam zajrzała;)
Pozdrowienia
-
2010/07/17 19:10:38
Jeno, jeno
-
2010/07/17 23:31:30
Pychotki, pychotki! Szczególnie ta rybka do mnie przemawia, mniam:)
-
2010/07/18 10:23:31
I jedno, i drugie bym zjadła. Wszystko takie apetyczne, że aż ślinka cieknie.
Pozdrawiam niedzielnie.
-
Gość: mamamarzynia, 178.219.20.*
2010/08/14 23:22:53
Słyszałam, że sandacz to jedna z najsmaczniejszych ryb. I jeszcze te pieczareczki...
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl