Blog > Komentarze do wpisu
Felixiany pomidory w berecikach z antenką

W letni ciepły dzień czas pomyśleć o jakiejś lekkości na talerzu. Widok dużych jędrnych pomidorów, które "byczymi sercami" zwą, zrodził pomysł i zdecydował o wyborze dania.

Na początek pomidorom zostały odcięte górne części wraz z pozostawionymi ogonkami. Następnie ostrożnie zostały pozbawione przy użyciu łyżeczki całego soczystego wnętrza, które po dodaniu łyżeczki pysznego masełka (wybornego Ziemiańskiego wyrobu), soli, pół łyżeczki cukru i świeżo usiekanej bazylii oraz lekkim odparowaniu utworzyło wspaniały sosik, przeznaczony do wykorzystania w następnym daniu. W czasie kiedy pomidorowy sosik pyrkotał na patelni, gotujący się pachnący jaśminowy ryż doszedł miękkości właściwej. Ubogacony smakowo czosneczkiem, kurkumą, cayenne i czosnkiem niedźwiedzim wypełnił pękate pomidorowe "czarki", które zostały przykryte odłożonymi wcześniej pokryweczkami-berecikami z zielonymi antenkami i poszły do rondla wypełnionego na 2 cm zalewą z wody, łyżki masełka, łyżeczki cukru i 1/3 łyżeczki soli. Całość na małym ogniu pomalutku się poddusiła aż pomidorowe czareczki doszły miękkości, co dzieje się zwykle dość szybko.

Reszty dania dopełniły: przepyszna fasolka szparagowa dwojga rodzai: fioletowa i zielona, świeżo w ogrodzie narwana i po ugotowaniu z wody podana oraz sznycelki spreparowane sprytnie z mięska obranego z kilku skrzydełek i dwóch udek, co smakowitość swoją oddały dzień wcześniej do rosołku. Mięsko zostało zmielone z usiekanymi świeżymi ziółkami: bazylią, miętą, zieloną pietruszką i czosnkiem, łyżką tartej bułeczki i dwoma jajeczkami kurek liliputek, doprawione solą morską i świeżo zmielonym pieprzem. Utoczone zgrabne sznycelki lekuchno tylko się na patelni podsmażyły i spoczęły na talerzach wśród fasolki i pyszniących się kolorkiem i zawartością pomidorowych czarek w berecikach.

niedziela, 01 sierpnia 2010, mag-43

Polecane wpisy

Komentarze
2010/08/01 15:01:48
Nie jadłam, nie było mnie wtedy kiedy Felli je zrobiła. Ale ślinka mi leci na sam widok. Czekajcie na ciąg dalszy.
-
2010/08/01 17:16:35
jakie pyszności! aż chciałoby się, żeby lato trwało cały rok :)
-
2010/08/01 17:53:17
jak ja kocham bycze serca (u mnie zwią się bawolimi );) dawno ich nie widziałam na targu a tęsknie za ich smakiem. choć pogoda w tym roku nie sprzyjała jednak warzywkom co czuć po malinowych pomidorach- czegoś im brak mimo wszystko.
-
2010/08/01 18:20:22
Te pomidory się do mnie uśmiechają! :)))
-
2010/08/01 18:25:21
bo to są uśmiechnięte pomidory! pozdrówko
-
2010/08/01 20:50:31
Smacznego życzę wszystkim amatorom pomidorów w każdej postaci, zanim trzeba będzie z żalem powiedzieć o nich słowami piosenki: "słoneczka zachodzące za nasz zimowy stół" :-)
-
2010/08/02 06:33:14
Nie wiem dlaczego, ale w tym roku jakoś pomidory mi nie smakują. Może tak jak ty, zrobię z nadzionkiem, to wtedy mi podejdą. Dobrego nowego tygodnia.
-
2010/08/02 12:54:06
Świetna nazwa: "w berecikach z antenką" -i smakowity pomysł na podanie ryżu. Czyli faszerowana papryka tez by się mogła podobnie nazywać - antenki posiada jak się patrzy. :) Miłego tygodnia życzę!
-
2010/08/02 18:05:59
Widzę, że czosnek niedzwiedzi dość często w Twej kuchni się pojawia i się nie dziwię, bo żem dostał mały słoiczek z Niemiec i zakochałem się w nim bez reszty. Podobno na działce własnej można go bez problemu uprawiać. Doskonały dodatek.
p.s. danie wyborne to fakt. Zapisuje i notuje jak zwykle.
p.s. 2 - Od Brzucha do mnie wspaniałe wieści dotarły, że Dobrodzieja sery sprzedały się na pniu. I wcale się temu nie dziwuje.
pozdrawiam
-
2010/08/02 23:46:30
za pozdrowienia i życzliwe myśli dzięki serdeczne
-
Gość: mamamarzynia, 178.219.20.*
2010/08/14 23:33:54
Ja tez chcę mieć taką beretkę!
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl