Blog > Komentarze do wpisu
rydzykowe obżarstwo- a radia i tak nie lubię

Wróciłem Ci ja z Gruczna, syt wrażeń i chwały, z tarczą a nie na niej. Sery poszły jako ta woda w strumieniu, a ilem się pochwał nasłuchał, jeszcze by jednego brakowało bym w nie wszystkie uwierzył a woda sodowa by w łeb poszła. Nic to do świata trzebno było wrócić, ziemię d..ą odbić by realność zaskrzeczała. Żniwa nie skończone, woda z nieba jako się lała, tak się i leje. W nieobecności mleka mi pozakwaszali, to i smażył ser będę. Jednako o produktach mlecznych innym razem upiszę, jak mnie wena zejdzie, taraz dla serca pocieszenia w las poszedłem by o troskach bieżącego życia zapomnieć. Zjechała w Dwór Elżybieta, co to domowniczką juże prawie jest i o tytuł klucznicy się ubiega, a że bestia sprawna jest tom ją jako charta w bór puścił i zdobyczy naniosła tyle, że ho,ho. Mnie starego wygę o długość pobiła. W koszu zaroiło się od rydzów, grzybów chyba smakowitości największej ze wszystkich mi znanych. Pani Matka zręcznie je sprawiła, znaczy jeno wytarła eczniczkiem papierowym, nie płucząc. Na patelnię zlałem olej palmowy by dno pokrył, na to rydze blaszkami do góry i wtedy sól w nie lekko, poczem pieprz świeżo mielony, gdy siądą na drugą stronę i wtedy świeżego masełka by sosik do bułeczki był.

Gdy lekko spieczony na talerze, gdy nawet ziarnko piasku między zębami chrupnie, nic to smak bogaty to uniesie. Tak patelni pełnych cztery zeszły, gdy już pasa popuszczanie na nic się nie zdało, sjesta została zarządzona. Jeno mi żal, że Szczęście Moje miasta dużego strzec musi i w uczcie towarzystwa nie dotrzymywało. Grzyby lubię, a katabasa i tak nie znoszę. Kto to widział takie smakowite dać mu nazwanie.

piątek, 27 sierpnia 2010, mag-43
Tagi: rydze rydzyk

Polecane wpisy

Komentarze
2010/08/28 08:25:40
To moja ulubiona wersja rydzowa!Poproszę jeden grzybek...
A TEGO radia też nie słucham...
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/28 13:53:09
Witam
To typowa potrawa gdzie mniej znaczy lepiej :), można wymyślać różne przepisy z rydzami ale nic nie przebije smaku smażonych na maśle........

Pozdrawiam

-
2010/08/28 13:56:53
Po prostu ślina leci ....
A u mnie jeszcze rydzy nie ma, oj szkoda a i doczekać się nie mogę .
A wspomnianego radia też nie słucham, strasznie mnie nerwi ....
-
2010/08/28 21:33:57
Szkoda tylko, że do zdjęć się nie przykładasz
-
2010/08/29 09:28:51
Rydzy to chyba z 10 lat nie jadłem... Tylko pozazdrościć. :) Ale muszę tego roku w Bory Tucholskie pojechać i nazbierać jak będą.
-
2010/08/29 16:40:09
Ach ten smaczek. Rydze, prawdziwki i maślaczki, moje najulubieńsze grzyby, z wyraźnym akcentem na rydze. I to właśnie koniecznie na masełku! Patrząc na zdjęcia niemal czuję je w gębusi :-)
A takiemu radiu mówię stanowcze NIE!
-
Gość: , *.chello.pl
2010/08/29 21:03:33
Ach, te pomarańczowe siuśki po rydzykach;)
-
2010/10/05 09:48:05
Wow, jak dawno nie jadłam już rydzy. Teraz nawet bym ich już nie umiała rozpoznać i bym sie struła ;( A tak wogule to dziwie się, czemu już wcześniej nie odkryłam tego bloga, jest superrrrrrrrrr, tyle ciekawych przepisów. Prawdziwe inspiracje. Dodaje do ulubionych!
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl