Blog > Komentarze do wpisu
wątróbkowa błyskawica

Nic a nic pan Bóg z pogodą nie trafia. Jak było chwilę spokojnie to znowu ulewę popuścił. Ja mieszkam na piaskach to i nic nie grozi, chyba, że grad albo i trąba powietrzna przyjdą. Jednako szczęściem od tegoż Boga dawno, dawno takich nieszczęść tu nie było. Ale żniwa nędzne, teraz wychodzi ta gorączka, co kłosy przypaliła i kombajn puste młóci. Uch powzydychać trzeba bo inaczej człek by nie pożył.

Czasu mało tak to i więc jakem przy kuchni przysiadł to by coś na szybko upichcić. Wybrałem moją ulubioną, drobiową wątróbkę. Najsamprzód na patelenkę oleju, po kolei palmowego, sezamowego i oliwy przedniej dwie łyżki, na to mieszankę przypraw - curry, garam i chana masalę, do towarzystwa garstkę rodzynek i po chwili z ogródka przyniesione, zgrabnie skrojone trzy młode cebulki. Gdy całość aromat oddaje szybko na to wątróbki i niech się obtoczą, skwiercząc lekkiego brązu dostaną, jak sos odparuje kilkoma łyżkami wina rose trzeba go rozciągnąć.  Alkohol  musi odparować  i potrawa gotowa. Wydałem z ogórkiem lekko ukiszonym z własnego ogródka i kromką chleba by było czem sos z talerza wymieść. Całość trwa minut dziesięć a pyszność taka, że się sztućce wylizuje.

wtorek, 17 sierpnia 2010, mag-43

Polecane wpisy

Komentarze
2010/08/17 16:21:28
Pycha! ja dziś robłlam podobną a ogórek świeżo ukiszony świetnie do niej pasuje :)
-
2010/08/17 18:22:34
W tej konfiguracji nic dziwnego, że się chce tą wątróbkę zjeść razem z talerzem. Tak sobie myślę, że wątróbka jest w czołówce moich "ulubionych" dań.
pozdrawiam
-
2010/08/18 06:03:21
Pychotka. Zjedzenie wtaz z talerzem jest dobrym pomysłem. A jeszcze te kwaszańce. Szkoda słów. Niestety, smutno z powodu zniw.
-
2010/08/18 07:35:12
Oj tak, wątróbka drobiowa jest wspaniała;-)
-
Gość: mamamarzynia, 178.219.20.*
2010/08/29 15:53:28
A ja wątróbkę tylko tradycyjnie.
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl