Blog > Komentarze do wpisu
zamilkłem bom sposępniał

Rzeczywiście długom tu nie zaglądał. Chodziłem posępny i zamyślony. Te strzały z Łodzi zabrzmiały równie głośno u mnie na wsi. Jak daleko może pójść ten obłęd? Pamiętam, wtedy gdy uczestniczyłem aktywnie w życiu publicznym, najgroźnieszymi dniami były te gdy skakało ciśnienie. Wtedy wypełzali z różnych zakamarków oszołomy niezwykłe. Ci, których śledzili marsjanie, naświetlani przez służby specjalne, podsłuchiwani przez nie wiadomo kogo. Domagali się ochrony, załatwienia swoich nierealnych spraw. Jedni byli groźni, inni zupełnie nieszkodliwi. Lecz by odebrać drugiemu, niewinnemu człowiekowi życie? Tylko dlatego, że uczestniczy w życiu politycznym, tak zarabiając na chleb, zaiste gorzka to kromka. Za to co się stało winię wszystkich na szczytach. To oni zapomnieli o ideałach w imię których nadstawialiśmy karku. To jeszcze jedno potwierdzenie słuszności mojej decyzji by usunąć się w cień. Lecz bije ze mnie gorycz. Jak można ze znakiem krzyża szczuć jednych przeciwko drugim, nie uznawać demokratycznie dokonanych wyborów. Druga zaś strona chyba na tyle się zapomniała, że zaczęla sprawować mandat dla samego jego sprawowania. Interesuje ich tylko wygranie kolejnych wyścigów. Bo władza to narkotyk lepszy od każdego dopalacza. Wracam do moich serów, na obiad zaś szykuję sandacza w bekonie, któego jak mi gorycz przejdzie na pewno pokażę.

niedziela, 24 października 2010, mag-43

Polecane wpisy

Komentarze
2010/10/24 10:00:48
Smutny ten nasz krajobraz polityczny, smutni politycy i obywatele niestety.
Czekam na Twojego sandacza.
A może byś tak jaki "nowy" ser zrobił? Z niebieską pleśnią na ten przykład.
pozdrawiam
p.s. niedługo będą strzelać w Bankach, Zusach i Szpitalach jak tak dalej pójdzie Dobrodzieju - więc "pstryk" - wyłączamy TV i róbmy swoje.
-
2010/10/24 10:05:38
u nas w Dublinie niedawno zabili Polaka,szedl sobie do pracy ale mial pecha i trafi na oprycha-bandyte.Taki proceder ma ,mial i bedzie mial miejsce,tylko o jednych mowi sie glosno,o innych wcale.A ludzie giną,anonimowi dla swiata...
-
2010/10/24 10:12:08
Smutne to zaiste...
-
2010/10/24 11:54:24
Prawda, władza jak narkotyk, dlatego niektórzy się uzalezniają.
-
2010/10/24 12:38:40
"Jak można ze znakiem krzyża szczuć jednych przeciwko drugim...."- to cytat z Twojego wpisu. A jak się ma do tego stwierdzenia tytuł i rozwinięcie tematu z poprzedniego Twojego postu pod prowokującym tytułem "skrzydełka Jareczka w każdej parafii"?
-
2010/10/24 13:17:33
quo erat demonstrandum - czyli wariat udowodnił to, co wystawiał w zawichrowanych słowach taki jeden mały. Istnieje powiedzenie o samospełniających się przepowiedniach
-
2010/10/24 13:24:16
Moja nieżyjąca już Mama zwykła mawiać...kto sieje wiatr zbiera burzę...
-
2010/10/24 13:43:34
Sądziłam, że wyraziłam się dość jasno, ale jak widać nie dla wszystkich było to zrozumiałe ;)
Może wobec tego wyrażę się tak: patrzmy też, a w zasadzie przede wszystkim na swoje czyny i wypowiedzi, a świat stanie się bardziej przyjazny. Wyraziłam się chyba dość jasno we wcześniejszym komentarzu, że chodziło mi o to jak się ma zacytowane stwierdzenie szanownego Ziemianina do tytułu i rozwinięcia tematu "skrzydełka Jareczka w każdej parafii". Warto czytać dokładniej zanim się coś napisze. To byłoby na tyle. Nie zamierzam dalej prowadzić dyskusji, bo gdy i to nie będzie zrozumiałe to dyskusja staje się jałowa.
-
2010/10/24 18:53:12
Dla mnie ten wpis jest niestetety smutną kontynuacją poprzednich prześmiewczych jednak przepowiedni.
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl