Blog > Komentarze do wpisu
Emki babka wysoce niemoralna
 

Zobaczyłem dziś na internetowych stronach zdjęcie Kaliny Jędrusik. Łza zakręciła mi się w oku. jako zywa stanęła mi taką jaką ją pamiętam w trakcie łagowskiego filmowego lata. Wiem byłem wtedy młody, fryzura jak Jimmi Hendrix i pseudo, którym odbarzyli mnie koledzy z pierwszej pracy - Bel Ami. Było, było ale się minęło po malutkiej chwili. ONA w skąpym stroju wodząca hipnotyzującym wzrokiem po nas, młodziakach, ten głos z charakterystyczną chrypką. Nie było takiego, który by dla Niej na łeb do pustego basenu  nie skoczył. I wiecie co Mości Państwo, dla mnie ten JEJ czar nadal paruje z czarno białych foto. A tu nagle na obiadowy stól Moje Szczęście serwuje piękną babkę, jakby w moich myślach czytała.

 

Jak zaś ją sprokurowała niech sama opowie:

"Pomimo tego, że jestem na diecie, a może właśnie dlatego (smaki mnie gonią),  postanowiłam bliskim moim zrobić na obiad coś nowego, coś niespodziewanego i kolorowego. Pomysł naszedł na mnie przypadkiem. W lodówce stały resztki ugotowanych buraczków, co to po golonce zostały. Kolor bił w oczy. Obrałam więc ziemniaki, ugotowałam je. W czasie gotowania na patelni zeszkliłam cebulkę, którą z boczkiem mielonym zasmażyłam i doprawiłam do smaku.

 

Potłuczone ziemniaki podzieliłam na dwie części, z których jedną pomieszałam ze zmiksowanymi burakami i czosnkiem zmiażdżonym. Drugą część doprawiłam suszonym selerem, i częścią boczku z cebulką.

 

Oczywiście obie części dosmaczyłam przyprawami dla nadania im wyrazu i osobowości, a także wbiłam po dwa nieduże jajka dla zwartości i  łatwości zapieczenia masy. W formie babecznej układałam składniki warstwami: pure czerwone, pure żółte, boczek z cebulką, pure żółte i pure czerwone.

 

Całość zapiekałam w piekarniku przez ok. 40 minut. Do gotowej babki sos się nadał złożony ze śmietany, kaparków, musztardy, drobiny przecieru pomidorowego, sosu chili słodko-kwaśnego i bazylii suszonej przeze mnie osobiście, a wyhodowanej w przydomowym warzywniku.  

 

Kolorystycznie babka biła po oczach. Zarówno Ziemianin jak i Pani Matka zaskoczeni byli nie tylko efektem kolorystycznym, ale i smakiem. Że im smakowało, wiem, bo z talerzy znikało w tempie błyskawicznym."

czwartek, 04 listopada 2010, mag-43

Polecane wpisy

Komentarze
2010/11/04 21:07:34
Niemoralna ta babka to fakt bo i ja na diecie niestety!!!
Kalina i mnie, mimo, ze baba jestem, tez wciaz fascynuje!
-
Gość: Calvados357, *.centertel.pl
2010/11/04 23:10:55
Baba istne cudo. Nie tylko kolorami, ale i smakiem bije po oczach:-) Pozazdrościć pozostaje, bo i ja na diecie.P.S. Pani Kalinie też zapewne by smakowało, bo jak wieść gminna niesie łasuchem była.
-
2010/11/05 18:30:16
Niech mnie i pokręci ale takiej babie to bym nie przepuścił.
Kapalusik z głowy Dobrodzieju zniwam przed tym daniem.
p.s. ze tez nie wpadlem, ze taka forme do bab mozna tak wykorzystac.
Ale moze dlatego, ze nie mam takiej formy.
pozdrawiam
-
2010/11/05 20:00:22
Bareya nie przypisuj wszystkich zasług Ziemianinowi. Ta babka to mój pomysł i wykonanie
-
2010/11/05 22:12:41
Wow, świetna jest ! Nigdy takiej babki nie jadłam:)

Pozdrowienia.
-
2010/11/06 09:09:14
Muszę koniecznie kupiść sobie formę do babki, bo nie mam.
Dobrego weekendu.
-
2010/11/06 13:48:00
No to ja nie doczytałem czy jak i gratulacyje na Twe zacne dłonie składam emka1216.
Jeszcze raz rzeknę - cudo żeś/żeście uczynili.
pozdrowienia
-
2010/11/06 16:59:03
Emko kochana! Arcydzieło istne ta Twoja baba. Wiesz jak kolorki lubię na talerzu, ale tą babą mnie pobiłaś na głowę. A ja tu dumałam jak można inaczej buraczki wykorzystać... :-))) W najbliższym czasie spróbuję i ja dokonać takiej tęczowej pychotki.
-
2010/11/06 19:00:11
Feli, wiem, ze jak zrobisz wariację to będzie istne cudo i Marek notkę zamawia
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl