Blog > Komentarze do wpisu
kurczak Mojego Szczęścia
 

Otóż Moje Szczęście lubuje się w książkach o dwu europejskich regionach - Prowansji i Toskanii. Drogą kupna natentychmiast gdy co się ukaże swoją bibliotekę tym wzbogaca. Tak też się stało ze "Swinią w Prowansji" niejakiej Georgeanne Brennan. Po kilku kartkach lektury znalazła kurczaka i zaraz sobie zażyczyła by zakrólował on na naszym, sobotnim stole. Pani każe, sługa musi. Spytałem się tylko tak na wszelki wypadek czy na pierwsze danie, jakby co nie wyszło mogę zupę podać. Królowa zadysponowała porową, tom i ją w formie kremu zadysponował, zaś że lubie poeksperymentować to ziemski smak pora złamałem trawą cytrynową, która daniu niezwykłej delikatności dała. Rosół bogaty przecedziłem, sześć białych szabel puściłem na malakser, cztery zaś lekko przesmażyłem na gęsim smaluszku w kostkę skrojone. Wszystko połączone zostało, zaciągnięte śmietaną stanowiło boskie entree do kurczaka. Ten oto wprzódy był natarty garsztką zgniecionego jałowca zmieszanego z morską, drobną solą i świeżo umielonym, białym pieprzem.

 

Na patelni gotowało się nadzienie - szczypior zsiekany, namoczone uprzednio suszone borowiki, blanszowane rydze, twarda bułka w kostkę pokrojona i namoczona w wodzie co po prawdziwkach się ostała. Kurczak łyżeczką pchany puchł niemożebnie. Ponieważ jeszcze trochę zostało poszło w obłożenie kuraka w brytfannie.

 

Nóżki szpagatem związane i już, pod kratkę trochę oliwy, piekarnik na 180 stopni nastawiony już czekał. Tam się z godzinkę prażył, nieco tylko wodą z czerwonym winem podlany.

 

Wyszedł kruchutki. mięciutki, aromatami nasączony. Do towarzystwa dostał pieczone ziemniaczki w plastrach i pyszną surówkę z naciowego selera, pietruszki,szczypiorku, koperku, brązowego cukru i pokruszonych laskowych orzechów, to wszystko polane sosem winegret.

 

Ludzie moi rostomili opłaca się czytać! Jak żony będą kupować takie książki, nie brońcie, korzyść jest wymierna.

P.S. Za własne kupiłam! Emka1216

sobota, 22 stycznia 2011, mag-43

Polecane wpisy

Komentarze
2011/01/22 18:17:36
oj swietnie ten kurczak wyglada a salatka pelna koloru i zdrowia:)
-
2011/01/22 18:17:47
oj swietnie ten kurczak wyglada a salatka pelna koloru i zdrowia:)
-
2011/01/22 18:29:37
super propozycja, zapisuję do zrobienia
-
2011/01/22 18:55:34
Muszę powiedzieć, że kurczak palce lizać. Niewysuszony, soczysty i jędrny, od kości odchodzący. Warto spróbować
-
2011/01/22 20:15:48
A ten kurczak to z tej świni? ;p
-
2011/01/23 00:44:35
Mój mąż wychodzi z podobnego założenia i cieszy się jak coś nowego do domu przyniosę, sam też znosi, choc z gotowaniem jeszcze się nie polubił
-
2011/01/23 09:55:41
A ja dziś idę na obiad urodzinowy do mojej wnusi. Menu nie znam, ale ja wymagająca nie jestem.
-
2011/01/23 10:32:49
Świetny kurczak,a surówka pycha ! :) Uwielbiam surówki z selera naciowego .
Pozdrowienia :)
-
2011/01/23 13:35:10
Moja ulubiona siostra Aniela też gotowała roladę wieprzowo-drobiową z wołowiny. I też wyszła przepyszna.
P.S. Kiedy pan zabiera swoje Szczęście do Prowansji? (lub Toskanii...)
-
Gość: moomoo, *.stk.vectranet.pl
2011/01/23 15:31:07
Książka jest urocza, bardzo mi się spodobała!
-
2011/01/23 16:48:38
jam rolnik do ziemi przywiązany i gdy inni mają wakacje ja pracuję, jeno zimą mogę wraz z Moim Szczęściem gdzieś się wyrwać, ale wtedy preferujemy ciepłe kraje
-
2011/01/23 17:41:19
Sama pojadę
-
2011/01/24 09:43:40
Ojeeej, cudownie wygląda! Ależ niesamowite danie :D I porowa do tego :D
-
2011/01/25 00:05:00
Kurczę pieczone!
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl