Blog > Komentarze do wpisu
pasztecikiem w spleen
 

Diabła tam z taką pogodą! Wiruje w tym kotle niemożebnie. Raz tak, raz siak. Teraz zaś na polu ciągnie smuta. Może wywołać chorobę angielskich arystokratów, znaczy się spleen, po naszemu to pogoda barowa, czyli można ją zapić. Oj niedobrze, słoneczko się schowało, promyczkami nie cieszy. Kiedym po urzędach się panoszył był to czas gdy ze swych jam wychodziły wszelkie dziwa co to je Ruskie promieniami naświetlali, abo co gorsza kosmici w garnkach mieszali i domagali się reakcji ze strony organów policyjnej pomocy. Co było robić, najcięższa robota spadała na świętujące dzisiaj sekretarki. One musiały spławiać natrętów. Dzisiaj już mi takie rozrywki nie grożą, innemi zająć się muszę by mnie chandra nie dopadła. Tak to i Pani Matka wymyśliła jarski pasztecik. Ugotowała osiem jaj, bo kury się nie lenią i noszą, do tego wyciągnąłem funt zblanszowanych jesienią pięknych grzybków, były prawdziwki, kozaki, trafił się podgrzybek. Wszystko to po rozmrożeniu i wody odlaniu przesmażyła z trzema dużymi cebulami. Gdy patelnia ostygła całość przez maszynkę przeszła razem z pęczkiem zsiekanej pietruszki i wyrobiona ręką zręczną. By masa konsystencji właściwej dostała posypana tartą bułką, solą morską mieloną i czarnym pieprzem. Potem już tylko do rynki wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułką na pół godziny do piekarnika na sto osiemdziesiąt stopni nagrzanego.

 

By wierzch był piękniejszy dostał skrojonego w kawałki masła. Dzisiaj rano wydałem pasztet na śniadanie z bułeczką com ją dni temu kilka upiekł a świeża nadal. Polany został sosem z adżyki Mojego Szczęścia by jego delikatność z kaukaską ostrością zmieszać.

 

I gdzie ja mam czas na spleen.

wtorek, 25 stycznia 2011, mag-43
Tagi: pasztet spleen

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • Pâté dla pani Barbary

    No i z lekka mnie rozłożyło, tak i więc siły nie było by w klawisze uderzać. Nabawiłem się ja zapalenia górnych dróg oddechowych, jak mawiają mądre konowały i z

  • Świąteczny pasztet z królika

    Wykwintny pasztet, zachwycający delikatnym smakiem, miękkością i lekkoscią. Jest naprawdę wyborny, podstawą jego smaku jest białe wino i sekret moich wszystkich

  • Bezmięsny pasztet ze śliwką

    Większości z Nas pasztet kojarzy się z pełno mięsnym wypiekiem. Ale kto powiedział że rezygnując z mięsa w tym przysmaki tracimy cały smak?!  Przyznam się

Komentarze
2011/01/25 15:40:47
Idealny pasztet i idealne hasło.
Pasztecikiem w spleen! :)))
-
2011/01/25 16:24:26
Ciekawy sposób i do tego jaki smaczny;-)
-
2011/01/25 16:35:13
Doskonały przepis - i to nie z takich, które udają mięso. Klasa sama w sobie. Ja też nie mam czasu na spleen ani na swojską chandrę ;)

An-na ( waniliowo.blogspot.com)
-
2011/01/25 17:43:25
A ja właśnie dziś zrobiłam sobie pasztetu z królika, cały dom pachnie -mniam :)
-
2011/01/26 00:42:51
Pięknie Panie żeś pojechał, naprawdę zacnie. Ta rozłożysta kropla sosu na tym.... hmmm - wybornie.
pozdrawiam
-
2011/01/26 06:34:59
Paszteciki są dobre na wszystko.
Buziole.
-
2011/01/26 12:52:40
Wygląda ładnie. Tak też pewnie i smakuje:)
-
Gość: Kinga, *.internetdsl.tpnet.pl
2011/01/26 17:06:23
Oj, jakże na czasie dla nas ten przepis! Ku mojej rozpaczy syn wegetarianinem się ostał - nie wiem jak mu bilansować posiłki, co gotować .... A taki pasztecik w sam raz będzie.
-
2011/01/27 15:10:10
Ostatnie zdjęcie jest bajeczne. Wprost czuję łagodny smak pasztetu i tę wyrazistą pastę. A kolorki!
-
2011/01/29 13:57:03
ja jesienią także robilam grzybowy pasztet - oczywiście z własnoręcznie uzbieranych grzybków :)
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl