Blog > Komentarze do wpisu
egipskie wspomnienia i dupa jaś

Tak akurat przez ekran przewinęły się obrazy z naszego zeszłorocznego pobytu w Egipcie. W Polsce mróz, śniegu po pachy, tam zaś słońce, czyste niebo, żarełko podane pod buzię,basen z cieplutką wodą - all incusive za parę złociszy. Odetchnąłem przez kilka dni ładując akumulatory, że starczyło do żniw. No i się skończyło, zaczęło się szaleństwo, bieganie z kijami po ulicach, niszczenie co popadnie, rozbijanie sklepów, jednym słowem anarchia. Żeby było jasne, ja Egipcjanom życzę jak najlepiej. chciałbym by żyło im się dobrze i spokojnie. Niestety to co dzieje się tam obecnie wcale do tego nie prowadzi. Połowa dochodu tego kraju pochodzi z turystyki, w tej sytuacji nikt tam nie pojedzie, co było wyparuje jak sen złoty. Ci, którzy mają może nie będą mieli więcej ale nie stracą, ci którzy mają niewiele lub nic stracą szansę przeżycia. Dopiero wtedy rozsadzi ten parowy kocioł i zniknie krucha równowaga na Bliskim Wschodzie, ponieważ zaś mieszkamy w globalnej wiosce rozniesie się to dalej. Nie chcę krakać ale łza mi się w oku kręci. Rozbiorą wszystko, nawet piramidy, za podpłomyka rozwalą Sfinksa, już zaczęli w czaszkach mumii szukać złotych zębów. Żal, żal, ale żadnego rozsądnego wyjścia z tej sytuacji nie widać. Tak to i zrobiłem sobie ozorki. Najpierw ugotowałem w warzywach trzy oczyszczone sztuki, tak do miękkości, wyjęte dobrze ostudzone obrałem ze skórki i skroiłem w grube na półtora palca plastry. te poszły na rozgrzaną kapkę ryżowego oleju, na wierzchu wytworzyła się cienka ale chrupiąca skórka. Wtedy lekko rozciągnąłem sos rosołem, po chwili dodałem po dwie łyżki dobrego chrzanu, jedną wasabi i dwie musztardy sarepskiej i jedną dijońskiej.

Gdy smaki przszły sobą na wzajem doszła śmietana, kilka bulbutnięć i można było wydawać na talerze.

wtorek, 01 lutego 2011, mag-43

Polecane wpisy

Komentarze
2011/02/01 23:14:46
lubię Twój blog ziemianinie, za całokształt :)
-
2011/02/02 06:03:52
Kiedy widziałem w TV zniszczone sale i eksponaty w Muzeum w Kairze, to autentycznie chciało mi się płakać.
4 maja mieliśmy po raz drugi lecieć do Egiptu i choć już za pierwszym razem Egipcjanie nie wzbudzili naszej sympatii, to postanowiliśmy zacisnąć zęby i skorzystać z wygranej wycieczki aby odwiedzić min. Jerozolimę czy np. wejść nocą na górą Synaj.
Szalę goryczy przepełniły jednak sprawy o których piszesz.
Naród który nie szanuje własnego dziedzictwa nie zasługuje na szacunek, a namacalnie rzecz biorąc na zostawienie na jego terytorium choćby jednego centa.
W związku z tym skorzystaliśmy z furtki jaką dostaliśmy od organizatora naszego wyjazdu i po raz kolejny odwiedzimy Grecję.
Pozdrawiam.
-
2011/02/02 08:03:10
A co radzicie skoro my możemy jechać tylko w drugiej połowie lutego?
-
2011/02/02 09:02:13
Wybierałam się z końcem sierpnia. Obawiam się ze do tego czasu tam się jednak nie uspokoi do tego czasu :(
-
2011/02/02 10:07:05
...ja jestem całym sercem z nimi, nie spotkałam nigdzie tak życzliwych i uśmiechniętych ludzi pomimo ich sytuacji i nie pisze tu o kurortach, gdzie wiadomo że muszą być nawet na siłę mili bo my turyści to ich pieniądz. Nie zgodzę z grumko....znalazła się grupka osób która zniszczyła ale nie wszyscy są tacy, wszędzie znajdą się "łobuzy"...pozdrawiam:)
-
Gość: czesiag, *.internetdsl.tpnet.pl
2011/02/02 12:49:48
Fajnie wygląda tzn smakowicie.Do czego stosujesz olej ryżowy,bo jeszcze nie używałam go.Pozdrawiam
-
2011/02/02 13:02:16
olej ryżowy używam do smażenia i duszenia, nadaje się do tego znakomicie bo nie narzuca swojego smaku i nie wytwarza złych składników w wysokiej temperaturze
-
2011/02/02 17:04:07
Na kolejnym blogu ozorki, mniam!. A ja uwielbiam to danie, to jeden ze smaków dzieciństwa. Najlepsze były w restauracji "Kaskada" (za komuny)
-
2011/02/03 12:26:30
przyznaję niezłe były
-
Gość: HANNNA, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/02/03 15:42:25
Zgadzam sie Z PANEM ODNOSNIE eGIPTU w 100% ALE POLSKIE PRZYSLOWIE: CZEMUS BIEDNY bos.... ITD. JEST ADEKWATNE DO SYTUACJI. CZYTAM PANA OD PONAD ROKU , BARDZO CENIE ZA FANTASTYCZNY JEZYK I TRAFNE SPOSTRZEZENIA , CZASEM COS UGOTYJE , BO CZYTAJAC LECI MI SLINKA
-
2011/02/03 18:09:13
Ale pysznościi. A ja przez złe samopoczucie już 3 dni nic nie jadłam. Tylko herbatę mogę pić.
-
2011/02/04 20:05:48
Troszkę mim lepiej, ale jeszcze głowa boli.'Dobrego weekendu.
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl