Blog > Komentarze do wpisu
postna sałatka dla Sikorskiego by kochać ojczyznę
 

Wystąpił minister Sikorski. Mówił o swoich małych sukcesach na poziomie naszego średniego kraju. O tym, że wcale nas w świecie nie lekceważą, że Miedwiediew wyraża się sympatycznie, że Merkel przyjeżdża, pod parasolem w deszcz stoi, nawet Sarkozy nas lubi w miarę, co mając Bruni za żonę nadzwyczajne jest. Poza tym w miarę spokój mamy, przyjmują nas na pokojach, w kuchni na resztki z pańskiego stołu czekać nie każą. A tu nagle w polskim Sejmie pokurcze na polskiego ministra wrzeszczą, że sprzedawczyk, że wiceminister i to w dwóch państwach na raz. Ludzie moi mili, toż to mówiąc po wielkopolsku poruta jest! Gdybym bliżej Warszawy był w pysk bym takiemu strzelił. Ale nic to takie nic, miernotę walniesz a za człowieka sądzony będziesz. tak więc skoro jest post i do Wielkiej Nocy pasa zaciskać trzeba, Moje Szczęście sprokurowało sałatkę , w którą rozmaitości nawrzucało. Były tam w kosteczkę skrojone: papryki,

 

ogórek kiszony, jajko na twardo, pomidorek, mango i łyżeczką wyłuskany  miąższ avocado, które w serwetce dla dojrzałości trzymane było.

 

Do tego czosnek przetarty a wszystko to w oliwie skąpane z przyprawami, więc pieprz cayenne, curry szczypta, sół i pieprz do smaku i kaparami ubogacone, zostawione zostało na chwilę by nawzajem smakami przeszło.

 

No i można pościć. Sejmowe zaś wrzaskuny spod tego "narodowego" smaku pewnie tradycję trzymając bobrowe ogony w post jedzą, bo to katabasy im odpuszczą, bo stwór wodny, rybie bliski. Tak już przed wiekami przewrotnie czynili. A Pan, Panie Ministrze się nie przejmuj, ci co te durnoty wygadują to ci kochający inaczej, tę naszą biedną Ojczyznę. Pytanie mam tylko jedno - kto ich wybrał? Ale jak to mówią - nieodgadnione są boskie wyroki.

środa, 16 marca 2011, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
2011/03/17 09:04:53
Zachowanie posłów podczas tego wystąpienia było skandaliczne. Wstyd mi za nich było.
Buziaki ciechocińskie posyłam.
-
Gość: Watra, 94.40.84.*
2011/03/18 18:58:26
Oj, nieodgadnione, nieodgadnione te wyroki.Masz Ci racje Ziemianinie, toż sami my ich wybierali.
-
2011/03/19 10:21:39
Nie lubię awokada, ale kolorek - maaasz!
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl