Blog > Komentarze do wpisu
słońskie smaki
 

Nie wolno się kisić w jednem miejscu, trza i rolnikowi od czasu do czasu z miejsca się ruszyć zobaczyć jak inne ludzie żyją. Tak to i ja wraz z Moim Szczęściem prawo do tego pełne posiadając, albowiem obywatelami Rzeczpospolitej Ptasiej będąc, z paszportami legalnymi a jakże, ruszyliśmy do Słońska. Kraina to rozlewisk warcianych pełna, wody więc tu nie brak. Dzięki temu ptastwo chętnie tu bytuje. Gęsi wszystkie jakie tylko w Europie spotkać można, kaczek zatrzęsienie, brodźce różne, perkozy, batalionów chmary. Do tego jeszcze Michał Skakuj, uczony gdański, który gdy nazwy brakuje zaraz podpowie, pozna po sylwecie, głosie, czym tylko chcecie. Ja zaś, grono było zacne, wydałęm karkówkę na słodko. Było to tak - najpierw podkuchenna Feli, w blogu moim ceniona i znana, plastry mięsa ubiła zręcznie. Te lekko posolone, oliwą przetarte poszły do lodowni. Na dzień wyjazdu rozłożone, sztuka po sztuce były zdobione - morelą, plastrem suszonego banana, rodzynką koryncką, żurawiną, kokosem suszonym w listki ciętym, wszystko to posypane sezamem naoliwione i zręcznie w folię zawinięte by nic nie uronić, zakopertowane, radzę tejże nie żałować i dwa razy dać.

 

Potem jeno grill rozżarzony i na drabince dobrodziejstwa złożone, dobre czterdzieści minut muszą w gorącu leżeć. Adam Wajrak, który do kompanii miłej dobił jadł aż mu się uszy trzęsły.

 

Do tego dobrodziejstw Feli było jeszcze mnóstwo, ale by je opisała jeszcze ją przymuszę. Adamowi, tak jak wcześniej obiecałem pozwoliłem się raczyć moimi serami. I tum komplementu dostał- niczym hiszpańskim, gdzie ostatnio bywał,nie ustępują, a nawet lepsze! Polak wszak potrafi i nasze zagrodowe kraj zdobędą. Wszak dla coraz większej liczby konsumentów jasne się staje, że ważnym jest nie to ile ale co spożywamy. Tak i wypoczęty dzielnie do przerobu mleka staję.

poniedziałek, 18 kwietnia 2011, mag-43

Polecane wpisy

  • Encantado w pigwie

    No i proszę, wielcy tego świata się nie dogadali. Jak nie wiada o co chodzi, zawsze chodzi o pieniądze. Nie chcą się z nami dzielić tym co mają. Czy im się dziw

  • Ser Grądzki się pyszni

    W serowarni mleko się zmienia. Powoli na łąkach coraz mniej do skubania, zielonego ubywa. Stwory będą musiały przejść na siano. Udało się też zwieźć sporo balot

  • Przeżyłem kontrolę Sanepidu

    Boże strzeż mnie od morowej zarazy i polskiego urzędnika. Wiecie jaki jest tok jego rozumowania? Poprzez odrapania z resztek mięsa zasuszonej kości biednego pro

Komentarze
Gość: , *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2011/04/18 19:22:13
I ja tam byłam,serek jadłam ,piwko piłam i w kompanii znakomitej świetnie sie bawiłam
-
2011/04/18 19:38:48
A ja tam nie byłam (buuuu, chlip chlip) no bo i skąd?
Ale widać po minie pana Wajraka, co to za mecyje były. A zdjęcie potrawy jest cudne!
-
2011/04/18 19:42:17
No nie można ukryć, że smakowite
-
Gość: Dagny, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/04/18 20:51:20
Ten Pan po lewej wygląda jak Agent Tomek. :D
-
2011/04/18 21:12:41
Mamamrzynia, dzięki za pochwałę zdjęcia.
Dagusia to własnie Adam Wajrak, czytelniczko GW
-
2011/04/18 22:03:01
Szkoda, że mnie z Wami nie było, bo pyszności wielkie były.
Pozdrówka.
-
2011/04/18 23:56:39
I ja tam byłam, naleweczki piłam :-)) Jadłam Ziemianinową pyszną karkóweczkę. A co do innych potraw to już czuję to przymuszenie i postaram się jak najrychlej je opisać. I dodam nieskromnie, żem dzięki nim ponoć awansowałam na nadworną kucharkę, co jednak Ziemianin musi sam potwierdzić i mam nadzieję, że się nie wyprze tego, hihi.
-
2011/04/19 14:01:48
Pyszności było wszystko, że mało o ptakach nie zapomnieliśmy dla których przecież tam pojechaliśmy :)
A awansu na nadworną kucharkę wyprzeć się nie może bo przy świadkach to uczynił :)
-
Gość: , *.gimnazjum2.org
2011/04/19 14:18:40
Same pyszności najznakomitsze...:)
-
2011/04/19 22:14:39
ano nie wyprę się a po opisie potwierdzę
-
2011/04/19 22:39:45
Pyszne było!!! Dzieki raz jeszcze.
Agent Tomek!!! Nigdy!!!
-
2011/04/19 23:18:32
bo i też w moim otoczeniu ktoś taki nie mógłby się pokazać. Adam to leśny dzikus, co z miasta wyrósł a ja wieśniak co miasto poznał i teraz znielubił
-
2011/04/21 06:39:40
Niech pachną mazurki, świeci słonko na niebie,
Niech zajączek ode mnie ucałuje Ciebie,
Życząc zdrowia, wiosny w sercu i szczęścia bez liku,
A na znak Świąt spełnionych dużo jajek w koszyku !
-
2011/05/03 18:36:47
ja się w serach rozsmakowałam... :)
A Feli po prostu Miszcz :)
-
2011/05/03 18:51:00
Oksyd! :-)))
-
2011/05/03 18:52:35
naleśniki, miodzio....:)
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl