Blog > Komentarze do wpisu
chwytam się za piersi... kacze

                         Zjechała we Dwór Elyżbietta, klucznicą zwana. Będzie się przez tydzień zajmować włośćmi bo my ze Szczęściem Moim postanowiliśmy na siedem dni klimat zwiedzić i zobaczyć co od czasu Victorii Wiedeńskiej się u Turków zmieniło, po garnkach im popenetrować, smaku nowego doświadczyć, nowych wrażeń nazbierać. Po powrocie będę się z wami tym bogactwem, którego mam nadzieję doświadczę dzielił. Teraz zaś by Elyżbiettę jako gościa zacnego uhonorować wyciągnąłem na światło dzienne piersi kacze, zacne bo z "pekinki". Najpierw by do temperatury pokojowej dojść lekko posolone tą różową z Himalajów, poprószone curry leżały dwie godziny. Potem solidnie rozgrzany olej ryżowy je przyjął skórą od spodu, potem przewrotka, gdy oba boczki godziwego brązu dostały całość podlana została moim winem, tym z gatunku półsłodkim. Gdy odparowało uzupełniane do stanu na grubość kciuka. Tak na wolnym ogniu szły prawie godzinę, potem dodałem mojego chutneya na śliwce  i całość rozciągnąłem moją śmietaną. Teraz jeno chwila by całość swoimi smakami przeszła i można podawać. Moja młodsza córa dorobiła do tego sałatki, której świeże listki właśnie w szklarence doszły, do tego czerwona papryka i rzodkiewki, całość zaprawiona sosem winegret i moją fetą w drobną kostkę skrojoną. Obiad był taki, że Elyżbietta żądz swoich nie mogąc opanować wylizała talerze, na półmiskach też nic nie zostawiając. Tak więc na tę chwilę żegnajcie i powodzenia w wojażach nam życzcie.

ps. przepraszam, że tym razem bez ilustracji, tak jakoś wyszło, poprawię się po przyjeździe

wtorek, 03 maja 2011, mag-43

Polecane wpisy

Komentarze
2011/05/03 20:27:55
heheheh:)
-
2011/05/03 20:50:31
Przy tak świetnym i "smakowitym" opisie ilustracje wydają się zbędne:)
-
2011/05/03 20:58:12
Miłych zatem chwil spędzonych w cieplejszych niż nasze stronach! Wspaniałych wrażeń, ciekawych smaków i widoków, a nade wszystko dobrego wypoczynku! :-)))
-
2011/05/03 21:03:13
No i oczywista pozdrawiam serdecznie kochaną Elyżbiettę, klucznicę!!! :-))
A oczyma duszy widok kaczych piersi uskuteczniłam i prawie czuję ich smak.
-
2011/05/03 21:07:43
O Jezuniu, po samym opisie jużem się pokidała śliną po brodzie.
A siedem dni na siedem lat to się Szczęściu należą!
A pani Elżbiecie przywieźcie siedem nowych przypraw ;-)
-
2011/05/04 00:08:20
A miałes aparat przysłać, żebym mogła zdjęcia dodać!
-
Gość: , *.gimnazjum2.org
2011/05/04 10:06:50
To miłego w tureckim klimacie wypoczywania:)
-
2011/05/04 10:15:49
Miłych wrażeń i wypoczynku życzę !
-
Gość: Kinga, *.internetdsl.tpnet.pl
2011/05/04 13:20:55
Zatem dobrego i smacznego wypoczynku:)
-
2011/05/05 10:22:29
miłego pobytu...
-
Gość: Małolat, *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2011/05/05 13:34:03
fiu,fiu palce lizać i ślinka cieknie:))))
Mam syna-dorosłego
To Twoje foto??????To przy garach:)))
-
Gość: Watra, 94.40.84.*
2011/05/05 19:29:37
Cieszcie się sobą a co godne uwagi skrzętnie notujcie, by nas po powrocie nowinkami uraczyć.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/05 21:33:51
to ja klucznica tego dworu Kaczuszka była cudna tylko taka jakas mała Aniu pozdrawiam .ściskam i mam nadzieje na rychłe zobaczenie się
-
2011/05/05 22:14:21
A to ci heca: wreszcie dałaś tu głos Elu droga, Klucznico dworu Ziemiańskiego. Wnoszę z tego, że masz się dobrze, pełniąc tę jakże odpowiedzialną rolę. Uściski również ślę i kombinuję jakby tu czas ustawić, żeby zjechać rychło w ziemiańskie strony. Do rychłego zatem!
-
2011/05/06 09:24:05
Q rany, już ta te piesi lecę.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/06 20:21:10
a temu małolatowi łeb ukręcę1
-
2011/05/07 08:47:22
Ponieważ wyjeżdżam, wyjadam zapasy lodówkowe. Nawet nie wiedziałam, że tyle zasobów mam. Buziole.
-
2011/05/07 20:50:30
Powodzenia w wojazach!:)
-
2011/05/08 19:44:53
Już jutro witaj Wrocławiu!
Ale lapka ze sobą biore.
Buziole.
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl