Blog > Komentarze do wpisu
pyszsz zupka z kalarepki
 

No i modły zaniesione przed ołtarz Pana dały skutek. Anioły zaczęły płakać nad losem wielkopolskiego rolnika i ich łzy zwilżyły ziemię. Trochę późno im się wzięło ale da Bóg, że na jare coś jeszcze pomoże, kukurydza w górę strzeli. Odetchnąłem głębszą piersią, bo i powietrze świeższe. Warzywkom kropelki takoż pomogły, kalarepka piękna w liściach i bułeczce. No to Moje Szczęście pięć zerwało, ja zaś ku zadowoleniu mojej Młodszej postanowiłem w zupę ją przekształcić. Najsamprzód rosołek powstał, delikatny na kurzych skrzydełkach i dużą ilością świeżej włoszczyzny. Obok w garnczku gotowała się na niewielkiej ilości wody kalarepka skrojona wraz z liśćmi, gdy zmiękła poszła do malaksera i skremowała się.

 

Rosołek został przecedzony i wtedy do towarzystwa dostał drugą połowę kalarepki, tym razem skrojoną w ładną kosteczkę, listki w paseczki cieniuchne.

 

Wiele gotować się nie musiała bo młoda, potem jeno połączenie składników, sól do smaku, użyłem czarnej, cypryjskiej, zupę wydawać można było. Najlepsza dnia następnego, gdy wzajem smakami przejdzie w spiżarni chłodnej stojąc. Wiosenna, w kolorze żywej zieleni, na pewno jest godną polecenia. Jak kto lubi zahartowaną śmietaną zaciągnąć moze. Mojej hartować nie potrzeba, bo się w zupie sama rozpuszcza.Wracam do serów. Pielęgnować je muszę, bo w sobotę i niedzielę 25 i 26 tego miesiąca, moje dzieciątka będą się prezentować na Festiwalu Serów w Turku i wstydu przynieść nie mogą!

sobota, 18 czerwca 2011, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
2011/06/18 17:17:58
W to mi graj taka zupka! Należy do moich ulubionych i takąż kilka dni temu robiłam :-))
I mnie ulżyło czytając że niebiosa rosę spuściły wreszcie. Oby wszystko co na polach odżyło i nadgoniło powolność we wzrastaniu, a jeszcze będzie dobrze.
-
2011/06/18 18:01:13
mniam pyszności ! a ja kalarepki w tym roku jeszcze nie jadłam ;(
-
2011/06/18 18:25:56
Cieszę się, że deszcz humor Ci poprawił :)
Zupę kalarepkową bardzo lubię, chociaż robiłam do tej pory na masełku. Twoja też by mi posmakowała!
Pozdrawiam!
-
2011/06/18 19:37:22
Ja też duszę najsampierw na masełku. U nas także Bóg się zmiłował nad rolnikami.
Wszystko rośnie w oczach.
Powodzenia na Festiwalu :-)
-
2011/06/19 10:15:59
Jak zobacyłam piękne kalarepki w ogródku, od razu zachciało mi się takiej zupy
-
2011/06/20 08:20:37
Juz wiem, że Twe serki będą super i ekstra się prezentować i tak samo smakować.
Udanego nowego tygodnia.
Buziole.
-
2011/06/20 10:44:09
Nie pochwaliłeś się, Szanowny Ziemianinie, ze media wizytować będziesz, ale trafiło na wierną słuchaczkę Radia Merkury! :-) Ciekawie prawiliście o serach. Do studia się nie dodzwoniłam (oj, ciężko - stale zajęte było), ale gratuluję. :-)
-
2011/06/20 18:57:31
uch bo ja skromny wariat jestem
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl