Blog > Komentarze do wpisu
sery na dyplomatycznych salonach
 

Tak to i znowu w świat mnie popędziło. Tem razem aż do samej stolicy, na salony moje maleństwa a ja z nimi zawitaliśmy. Przyszło nam błędy Radka Afgańczyka prostować. Jako, że Prezydencja nastała to i to co nasze pokazywać trzeba. Tym czasem chłopak walnął z grubej armaty, że węgrzyny na stołach podawać będziemy, bo własnego, dobrego nie ma! Może to i prawda, ale chcąc swoje promować głośno takich rewelacyi się nie ogłasza. By faux pas zatrzeć zaprosili nas, czyli miodosytniarza, nalewkarza, winiarza, piekarza i mnie na ozdobę by pokazać, że Polszcza sroce spod ogona nie wypadła i jest tu na stół co wystawić. Zgarnąłem moje maleństewa i z duszą na ramieniu, bo z usług firmy PKP przyszło mi skorzystać, do Warszawy się udałem. Przeczucia były słuszne, nawet Eurocity miał spóźnienie, ale że rezerwa założona na czas do pałacyku Przeździeckich przy ul. Foksal była, zjechać się udało. Tam na tle arrasa piękniego je złożyłem w towarzystwie lewka, któren odznaczony herbem Lwówka serów strzeże. Dziennikarskiego luda co to nasze specjały miał w eter posłać zleciało się co niemiara, kamera na kamerze, mikrofonów jak las. Pożarli wszystko com wystawił i chwalili wielce.

 

Był Krzywonos, dumnie prężył się Herbowy, obok niego ten ubogacony macierzanką, do tego w ziołach świeżych dojrzewający z cienką skórką. Wielkopolska pokazała się tak jak należy.

PS Emka pisze: A tak to mniej więcej było:

 

http://m.tokfm.pl/Tokfm/1,110218,9982100,Kurki__dziczyzna_i_czekoladowe_pierogi___polska_kuchnia.html

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,9982100,Kurki__dziczyzna_i_czekoladowe_pierogi___polska_kuchnia.html

http://tvp.info/informacje/rozmaitosci/co-jada-sie-podczas-polskiej-prezydencji/4930459

http://bonkowski.wordpress.com/2011/07/21/radoslaw-sikorski-zmienil-zdanie-o-polskich-winach/#more-2353

 

czwartek, 21 lipca 2011, mag-43

Polecane wpisy

  • Encantado w pigwie

    No i proszę, wielcy tego świata się nie dogadali. Jak nie wiada o co chodzi, zawsze chodzi o pieniądze. Nie chcą się z nami dzielić tym co mają. Czy im się dziw

  • Ser Grądzki się pyszni

    W serowarni mleko się zmienia. Powoli na łąkach coraz mniej do skubania, zielonego ubywa. Stwory będą musiały przejść na siano. Udało się też zwieźć sporo balot

  • Przeżyłem kontrolę Sanepidu

    Boże strzeż mnie od morowej zarazy i polskiego urzędnika. Wiecie jaki jest tok jego rozumowania? Poprzez odrapania z resztek mięsa zasuszonej kości biednego pro

Komentarze
2011/07/21 18:22:01
no mam nadzieję że kiedyś do Krakowa też przyjedziesz i dane mi będzie Cię spotkać :) i serów innych popróbować ;)
A u mnie dzisiaj Kozieradka i Kozi od Sylwka króluje na stole :)
pozdrawiam
-
2011/07/21 18:38:16
Zdjecie arrasow, z lwem i serami - unikat..:)

ale to swietnie, ze promuje sie wreszcie nasze sery..w Niemczech i Szwajcarii uwaza sie, ze li tylko u nich sa najlepsze..nawet Francuzow ignoruja..trza im wreszcie utrzec nosa:)
-
2011/07/21 20:51:26
Gratuluję smakowego sukcesu. Wrażenia gości były jednoznaczne. Wspaniałe sery! Niestety byłem zbyt zaabsorbowany podawaniem win, by podejść i spróbować. Mam nadzieję że nadarzy się inna okazja.
-
2011/07/21 20:57:20
Wooow! No to moje gratulacje! :))
-
2011/07/21 20:57:46
Szanowny znawco napoju Bogów! masz nieustające zaproszenie w moje progi
-
2011/07/21 21:24:21
Mnie nie było, ale przynajmnie lewek prężył pierś!
-
2011/07/22 13:39:52
Szkoda, że nie dałeś znaku o swoim pobycie - poszłabym i bym Cię osobiscie poznała.
Gratuluje powodzenia serów.
-
2011/07/22 23:00:29
Przeczytałam, obejrzałam. Gratuluję! :)
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl