Blog > Komentarze do wpisu
gulasz z szynki skąpany w pomidorach
 

Ja czasu nie mam, żniwa w tym roku znowu rwane, Pan Bóg gniewa się na rolników. Pada, nie pada, ziemia wodę pije, chwaściory kłosy oplatają. nie dość już tego, że cienko sypie, to jeszcze to. Pola muszę pilnować więc pałkę w kuchni oddałem Mojemu Szczęściu. Ona zaś upichciła coś czegom jeszcze nie jadł.

 

Skroiła w grubą kostkę szynkę wieprzową, na patelni zezłociła piórka cebulowe z zesiekanym czosnkiem, nie za mocno, delikatniusio, potem poszło mięso, skórki nabrało, zciemniałej nieco. Wtedy zalała to pomidorowym szaleństwem.< Nasza szklarenka sypie jak oszalała. Są piękne, czerwone, sokiem tryskające, karmazynowe, podłużne, bawole serca słońcem napęczniałe. Tę rozmaitość sparzyła ze skórki obrała, w kostkę pokroiła i tak właśnie dała. Nadmiar płynu parował powoli, w nim dusiła się kurkuma, pieprz z Cayenne, czosnek niedźwiedzi i sól morska do smaku. By całość jeszcze bogatsza była dostała stalarkowanej, ogrodowej marchewki i mocno skrojonego kalafiora,

 

który za zagęstniacz miał służyć. Nie powiem też się do dzieła przyłożyłem. Lekko sypnąłem harissą, sosem rybnym prosto z Tailandii, ale tylko łyżeczka i świeżo zmielonym pieprzem. Teraz tylko niecała godzinka na małym ogniu by smaki wzajem się przeszły i na stół wydawać można. Jak dla strudzonego żniwiarza posiłek niezły. Dodam jedno Wojciech Modest Amaro moje sery na bankiecie festiwalu TRANSATLANTYK podał i smakowały wielce, więc mogę być spokojny i dalej pracom w polu się oddawać.

czwartek, 11 sierpnia 2011, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
2011/08/12 06:25:01
mniam, moje smaki zdecydowanie - trzeba będzie zrobić :)
-
2011/08/12 10:14:14
I ani kropli wody i szczypty mąki same pomidory
-
2011/08/12 12:19:52
Sama nazwa juz jest apetyczna, co dopiero taki gulasz. I dobrze, że jest bez mąki i wody. Po co to, kiedy ma sie tak dobre pomidory?
-
2011/08/13 21:51:22
Dobra nazwa potrawy do 90% sukcesu...
Marketing i jeszcze raz marketing Ziemianinie:-)))
-
2011/08/13 23:44:20
No to oczywiste, że Amaro Twoje sery polubił. On lubi dobre "żarcie" a Twoje jest przezacne.
Byłby głupkiem gdyby ich nie docenił.
pzdr
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl