Blog > Komentarze do wpisu
krewetki wykwintne na ziemiańskim stole
 

No i czas rozjazdów się skończył, pora wrócić do garów by podniebienie słodyczą delikatesów nasycić. Dla mnie i Mojego Szczęścia do tej klasy zaliczyć trzeba krewetki, tygrysie rzecz jasna. Siatka była ich pełna, więc i patelnia, którąm do potrawy wykorzystał pokaźna. Najpierw poszła kwarta oleju z pestek winogron, owoce morza obsmażyły się lekko sos swój własny oddając. By zbyt mocno nie strzelały od wody dodawałem po szczypcie soli, gdy płyn nieco odparował uzupełniony został przednim białym winem  reńskim - Liebfraumlich, na to poszedł czosnek niedzwiedzi, drobno zsiekana bazylia, nieco kurkumy i pieprzu z Cayenne i trzy ząbki naszego rodzimego czosnku mocno rozdrobnionego. Teraz chwil kilka, czyli minut z pięć by smaki nawzajem sobą przeszły i kilka łyżek mojej śmietany by sos aksamitności nabrał. Potrawa gotowa, a zaręczam Wam, że królewskiego stołu godna, pyszności wielkiej, sos zaś zniknął wytarty do sucha, pysznym chlebem z oliwkami, który przywiozła do nas Zenona. W czasie między Szczęście Moje uzupełniło piwniczne zapasy adżyki bo pomidory sypią jak należy, ostra chili też jest, chrzanu  i czosnku nie brakuje.

 

Jeno gdy ta miszkulencja się gotuje w kuchni trudno wytrzymać bo w oczy szczypie, ale za to później, w zimowe wieczory aromatem i smakiem bije wszystkie podobne "gotowce".

niedziela, 28 sierpnia 2011, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
2011/08/28 15:55:39
Zjadłem już obiad i co z tego. Znów czuje ssanie:-)
-
2011/08/28 21:44:32
Krewetki z czosnkiem niedźwiedzim - to dość odważne ale to wino, kurkuma, bazylia - przekonuje mnie do "robali", które uwielbiam - bez dwóch zdań.
pozdrawiam
-
2011/08/29 09:46:30
Ja za krewetkami nie przepadam, może dlatego, że Twoich nie jadła.
Dobrego nowego tygodnia.
-
2011/08/29 13:25:57
dobre były
-
2011/08/30 09:00:16
Krewetkie niestety nie są mymi ulubionymi .. ale taki sosik z pomidorów to chętnie, oj chętnie w zimie :)
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl