Blog > Komentarze do wpisu
polędwiczki naturalnie delikatne
 
No i stało się, ekipa filmowców, która przez tydzień w Dworze bytowała opuściła nasze gościnne progi. Nie powiem, że żal bo jednak człek trochę zmęczony tym rwetesem był. Efektem będzie film 45 minutowy z udziałem naszej rodziny. O szczegółach kiedy indziej, kiedy będzie wolno, a już niedługo, bo montować będą jak błyskawice, kiedy termin emisji przekażą. No i i tak, Moje Szczęście w ramach odpoczynku polędwiczkę wieprzową wzięła w obroty. Nie każdy będzie miał sposobność by tak ją uczynic albowiem duża część sukcesu po stronie pieca. Nasza westfalka wzięła na siebie obowiązki domowego ogniska i na niej posiłki są gotowane. Najpierw mięso skroiła w nie za grube plastry, pięścią delikatnie ubiła, posoliła, popierzyła i  poprószyła lekko mąką i dała na rozgrzany olej, pilnowała jeno by tak samo z dwu stron się zrumieniło. Gdy pierwszy etap za nią dodała skrojoną w cienkie plastry cebulę, ta miała się zezłocić, tylko lekko wpadawszy w brąz. Polędwiczki posolone i popieprzone jeno dochodziły sobie delikatnie na żywym ogniu.
 
Do nich wydane były nasze, liniowe ziemniaczki, które świetnie w piwnicy zimują a także na lekko kwaśno, słono, pikantnie zrobiona mizeria, z naszą śmietaną rzecz jasna.
 
Pyszota wyszła niezwykła, w sam raz na taki dzień po ciężkiej pracy.
 
niedziela, 29 stycznia 2012, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
2012/01/29 15:01:11
Polędwiczki pychotka, moja mama takie też robiła, ale mizerie to ja wolę na słodko :-)
-
2012/01/29 16:06:44
Zrobiłam właśnie tak jak moja mama kiedyś
-
2012/01/29 16:30:54
Same smaczności. I u mnie też tak w domu z polędwiczką bywało. Mizerię uwielbiam, ale również bardziej na słodko, znaczy cytryna i cukier dosmaczają śmietanę :-))
-
2012/01/29 20:20:35
Każdy by chętnie pogościł u Was w domu... a ta mizeria mnie akurat wydaje się przepyszna. Nie mówiąc o mięsku.
-
2012/01/29 21:30:49
ojjj zazdroszcze jo wom zazdroszcze tygoż pieca, chetnie bym jo jajecznice ze skwarkami mej Babuni podjadla co na takowym miechana byla...
-
2012/01/29 21:53:28
Po tym piecu inaczej smakuje
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl