Blog > Komentarze do wpisu
tym razem polędwiczka cała
 

No i poratowała nas trochę Matka Natura. Sypnęła śnieżkiem, nie za wiele, ale choć ciupinę kołderką ten okrył oziminę i rzepak. Da Bóg lepiej roślinki przezimują. Moje Szczęście zaś zmacerowało w oliwie z przyprawami, wśród których prym wiódł rzecz jasna czosnek niedźwiedzi, aceto, sól i pieprz. Moje zadanie było proste niezwykle. Westfalka rozgrzana, więc poszła na nią patelnia z olejem ryżowym, cała polędwiczka, gdy pory mięsne w gorącu się zamknęły i lekka skórka powstała całość obsypana została piórkami cebuli.

 

Teraz jeno pilnować trzeba było jako że smażenie na żywym ogniu by nie przedobrzyć. Potem jeno krojenie w plastry mięska, które w środku ciemny róż zachowało i z liniowymi ziemniaczkami zgrilowanymi na specjalnej patelni

 

i zakiszonym ogóreczkiem. Z ciekawostek powiem, że otworzyłem słoik z kiszonymi szparagami. Ciasno ułożone, dobrze oskrobane, wraz z kwiatem kopru i czosneczkiem zostały zalane latem ciepłą wodą z łyżką soli na litr.

 

Dotrwały do teraz, kwaskowate, jędrne, chrupiące pod zebęm. Zaręczam pycha! Na pewno zrobię więcej w roku przyszłym.

sobota, 04 lutego 2012, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
Gość: olagadula, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/04 16:54:21
Oj tęskno mi za Wami ...
-
2012/02/04 19:56:12
Smakowity obiadek! Bardzo mi się podoba :)
-
2012/02/05 09:05:12
Ten ciemny róż mnie zachwyca. Dobrego weekendu.
-
2012/02/05 11:36:16
delikatna i smaczna
-
2012/02/05 15:16:23
Nie jadłam liniowych, ale miałam przyjemność skosztować pakosławskich .Szparagi kiszone Beaty Walkowiak zdobyły w ub. roku Perłę w Konkursie Kulinarnego Dziedzictwa. Moim skromnym zdaniem najlepsze ogórki odpadają w przedbiegach . Szparagi , pomnę, były chrupiące, soczyste , z pełnym aromatem kopru, czosnku i chrzanu . Po prostu całe bogactwo majowego ogrodu zamknięte w słoju :) A tu jeszcze w towarzystwie różowej polędwiczki... Na pohybel zimie !
-
2012/02/05 20:49:07
Beata i te też były jędrne, chrupiące i soczyste
-
2012/02/08 12:13:45
Po co ja tu wpadłam? Znów głodna się zrobiłam. jeszcze trochę, a będę szersza niz wyższa.
U mnie dzis tylko - 3 i świeci cudne słońce. Na spacerze byłam z gołą głową.
Pozdrówka.
-
Gość: , *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2012/02/08 18:13:32
Jak dla mnie szparaga zbraknie to się obrażę na śmierć A jeszcze mówisz,że chrupiące !!
-
2012/02/09 16:26:06
Kiszone szparagi, matko! można lizać ekran...
-
2012/02/15 10:34:28
U mnie dziś od rana śnieżna zawierucha. Dobrze, że nie muszę wychodzić z domu. Wszystkie zakupy zrobiłam wczoraj.
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl