Blog > Komentarze do wpisu
a warzywek mogę do woli

To więc tak, dróbek, rybka, rybka ,drób, można by w monotonię popaść, nic z tego mospanowie. Moje Szczęście na taką sytuację zgody nie da. Przecie warzyw, to ja mogę do woli, korzyść tym większa, że po ich konsumpcji człek łagodnieje, milszy się robi. Dostałem z palety bogatej faszerowaną paprykę, czerwienią po oczach bijącą. A powstała ona tak - dusić zaczęła szpinak, cały w liściach, dodała zsiekaną w kostkę paprykę, co jej ze ścięcia zręcznie wierzchów została, nie lubi bowiem by coś się zmarnowało, do tego wrzuciła posiekane w płatki ząbki czosnku,

pomidorki koktajlowe, 

posoliła, dodała nieco kurkumy i pieprzu, dorzuciła koktailowych pomidorków. Z papryki powstały piękne czarki, te wypełniła duszeniną, do której dorzuciła odrobinę ugotowanej kaszy orkiszowej dla zwartości i włożyła do piekarnika wygrzanego na 180 stopni, by zmniejszyć po 20 minutach na 150 i jeszcze 15 potrzymać.

Danie wyszło delikatne niezwykle, podane z małymi marynowanymi patisonami i pozostałą kaszą smakowało wybornie. Dodam, że do jego przygotowania nie użyła grama tłuszczu! Jeno woda i nic ponadto. Czy długo można chłopa na czymś takim trzymać? Ano można i oświadczam, że nawet nieźle żem sobie podjadł.

niedziela, 22 kwietnia 2012, mag-43
Tagi: diet

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

  • Moja metamorfoza

    Nie wiedziałam czy pisać ten post , czy ktoś w ogóle to czyta. Ale może chociaż jedna osoba spróbuje , zainspiruje się, przeczyta ten post. Moja metamorfoza zac

  • Niby pierwszy wpis

    Kiedy już tyle razy się poddawałam, mam już dość. Chcę mieć miejsce gdzie się wygadam albo jak będę musiała to i wypłaczę. Zawsze tak samo się zaczyna. Wielkie

Komentarze
2012/04/22 10:45:56
Wszystko pyszne! A ja lubię takie jedzonko :).
Pozdrawiam ciepło niedzielnie:)
-
2012/04/22 11:20:00
Czyli się odchudzasz? Nie zauważyłam, że masz z czego.
-
2012/04/22 11:35:42
Fajne to to, ale czy nie jest zbyt pracochłonne? Do gotowego dania to gotów jestem zasiąść:-)
-
2012/04/22 12:34:09
to nie pracochłonność, to sama przyjemność
-
2012/04/22 13:00:37
Caddicus, wcale nie jest pracochłonne. Na patelni farszyk się robi, się napcha i się włoży do piekarnika
-
2012/04/22 13:52:14
No no no, ale ta emka ma talent!
-
2012/04/23 17:54:58
Do tej pory jadłam szpinak z pomidorami na surowo. Na ciepło, to coś nowego. Muszę spróbować.
-
2012/04/26 11:28:22
To musi być pyszne
-
2012/04/26 21:35:03
No proszę, jaka zmiana ! A niedawno cięgi mi się dostawały za uwagi na temat zbyt dużej ilości tłuszczu i wszelkiego rodzaju smażeniny w Twojej diecie:]
Aż sobie pozwoliłam odnaleźć:
ziemianinwkuchni.blox.pl/2010/07/kabaczek-co-w-ustach-plynie.html#ListaKomentarzy
ziemianinwkuchni.blox.pl/2010/06/Pani-Matki-gulasz-wolowo-wieprzowy.html#ListaKomentarzy
:]]
Polecam paprykę faszerowaną szpinakiem i serem feta (zamiast pomidorków i bez dodatku kaszy do farszu; podawać z ryżem) i życzę wytrwałości.
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl