Blog > Komentarze do wpisu
Roboty huk!

 

No to i się porobiło. Sery trzeba produkować, bo mleko się leje, do tego pomysł był i w życie wchodzi by przetwórenkę owocowo warzywną uruchomić. To i szparagi się kisi,

w zalewie konserwuje, eksperymenta różne z rabarbarem czyni, niedługo ruszą truskawki, po nich zaś hurmem inne owoce. Do tego pszczółki miodem ramki zapełniły, trzeba było odwirować. Wyszedł piękny, koloru starego złota, z posmakiem, ałyczy,  klonu i mniszka.

Teraz już czeka w słojach. Nie wiada w co ręce prędzej włożyć. Do tego jeszcze gryka do posiania, potem sianokosy, bo żywina nie będzie miała co jeść zimą. Gdzie tu czas na refleksję, zadumę nad życiem,pomyślenie czy jakiś koniec świata się nie zbliża? Taki to los rolnika, któremu jeszcze wydumki po głowie chodzą. Jakby jeszcze mało to najsamprzód był slowfoodowy Sandomierz a teraz równie sercu miły Lidzbark. Czy ja się mogę ze wspierającym mnie dzielnie Moim Szczęściem nudzić? Tem bardziej, że Ola Kuchnia Zmysłów nam sekunduje. Nie da rady, doba za krótka.

niedziela, 27 maja 2012, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
2012/05/27 12:43:40
Mnie najbardziej te szparagi nęcą:-)

Ps.
Lajkuję słownie tutaj i Plusa na Google+ daję.
-
2012/05/27 13:00:16
Caddicus, otworzyliśmy ostatnio słoik zeszłoroczny. Były pyszna, kruche, twarde i chrupiące.
-
Gość: Pablito, *.ip.telfort.nl
2012/05/27 13:38:08
Ciekawa jestem jakie wyszly A kto obieral?
-
2012/05/27 15:40:02
jak to dobrze , żeś coś napisał Ziemianinie, bo jakos tak smutno i bez humoru sie zrobiło. przerwa była za długa. ale za to odszukałam Twój przepis na nelewkę z bzu i jestem na etapie zalania kwiatów miodem. Jutro potraktuje je spirytusem . A potem będę wytrząsać zgodnie z przykazaniem:-) pozdr.
-
2012/05/27 16:01:50
o! i tak trzymać, zimą nalewka z bzu będzie jak znalazł!
-
2012/05/27 21:01:50
No to się dzieje do kwadratu. Ani minutka nie ucieka, wszystkie zagospodarowane. Pracowicie i efektywnie jak widać. Wyobrażam sobie te obecne i przyszłe smaki :-) Mniaam
Powodzenia we wszystkich Waszych i Oli poczynaniach. Nie ma to jak "wespół w zespół" :-)))
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl