Blog > Komentarze do wpisu
niech dorsz śpi

W Wielkopolsce mówi się o kimś takim jak ja, że się robi ślank, znaczy chudnę. Nie żeby gwałtownie, żeby groziła mi modelkowość wieszakowa, nic z tych rzeczy, swoje lata mam i godność takoż. Więc posuwam się powoli, krok po kroku. W dziele sekunduje mi dzielnie Szczęście Moje. Jej też dziełem był bałtycki dorsz, którego pod pierzynką uśpiła. A było to tak- najsamprzód złożyła go w zalewie z oliwy i cytryny,  pokropiwszy aceto balsamico, posypawszy czosnkiem niedźwiedzim i pietruszką, lekko posoliwszy. Gdy odpoczął dała go do piekarnika do temperatury 150 stopni rozgrzanego. By zaś spało mu się godnie przykryła go pierzynką ze zmielonego mojego sera herbowego.

Ukoił go niezwykle kruchość ale i soczystość zachowując. Do niego dała gotowany młody bób i pyszną duszoną jarzynkę złożoną z kapustki, cukinii i pomidorów. Znikło to wszytko w mig, tak że i talerzy myć nie trzeba było bo wylizane. Dobrze mi się żyje, czyż nie? Szparagi już skończone, słoiki w tysiące liczone, truskawki niestety takoż, teraz idą czereśnie i porzeczki. Rośnie ilość rośnie duma, wszystko według starych przepisów, bez grama chemii jakiejkolwiek a błyszczy się pięknie, barwy nie traci, a jak smakuje! Nasi przodkowie, prababki zwłaszcza wiedziały co i jak robić.

środa, 04 lipca 2012, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
Gość: Kasia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/07/04 22:53:49
Dałabym się namówić na tego dorsza. Prosić bym się dała: D

Pozdrawiamy serdecznie

Tapenda

-
2012/07/04 23:18:38
A był to dorsz bałtycki!
-
2012/07/05 06:29:54
Oj pyszności , pyszności :-)
Każdy by chętnie spróbował...
-
2012/07/05 07:10:07
I jak tu się odchudzać?:-))))
-
Gość: Szymon, 88.220.179.*
2012/07/05 08:43:04
Właśnie ośliniłem klawiaturę :-)
-
2012/07/07 18:19:48
Ziemianinie, ale do zimowych zapasów już chyba nie używacie słojów niejakiego Wecka? :)
-
2012/07/07 18:43:22
Ledwo żywam od spiekoty, ale zajrzałam i chociaż oczy napasłam dobrością, bo apetycik w ten gorąc odszedł całkowicie. Nie chcę juz tej Afryki! W pokojach 39-40 stopni, na balkonie regularnie od 48-50. A gdybyż żaluzji nie było, to przyszłoby sie wyprowadzić gdzieś w piwniczne niebyty... Ileż tego jeszcze przed nami?
Pozdrowionka dla całej Rodzinki i wszystkich miłych przyjaciół :-)
-
2012/07/08 22:21:50
Przemko! Niestety nie, ale tylko z jednego powodu, są po prostu za duże a słoiki 250 gram i 300 są zdecydowanie poręczniejsze
-
2012/07/09 08:07:02
Mag, a czemu niestety? Z tego, co pamiętam jak bywało u dziadków to te słoiki lekkie badziewie było, głównie dlatego, że nie chciały "złapać".
-
2012/07/09 12:11:59
Niech wszystkie dorsze śpią, bo ich nie lubię.
Pozdrawiam.
-
2012/07/11 17:52:12
Ja to wylizałam ekran komputera. I jeszcze ten bób!
-
2012/07/11 20:44:29
przemko! za czasów dziadków guma była nędznej jakości, dlatego w czasie pasteryzacji lasowała się i puszczała. dzisiaj technika rozwiązała ten problem. ale jak na handel nie opłaca się pakować w tak duże bo około litrowe słoje. każdy woli kusztyczek popróbować i przerzucić się na coś innego. A ja ponieważ wprowadzam nową markę korzystam z tego co podpatrzę u lepszych
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl