Blog > Komentarze do wpisu
tuńczykowy stek

Moje Szczęście doszło do wniosku, że ostatnimi czasy zbyt obficie się odżywialiśmy i trzeba do ryb wrócić. A że przyjemność chciała mi zrobić to wybrała cosik w moim, nie swoim guście. uważa bowiem, że tuńczyk zbyt mięsny jest, mało rybny. Może i tak, ja zaś kocham i to jeszcze stek na dodatek! Najpierw pory zamknęła na krótko go obrumieniając na oleju.

Potem zaś dogotowała go przykrywając pierzynką ze szpinaku rozciągniętego jogurtem z płatkami czosnku, na wierzch zaś dając tenże sam ale świeżo miażdżony, ostrożnie sól i pieprz, potrawa po piętnastu minutach gotowa. By zaś talerz był bogaty na głębokiej patelni w wodzie do odparowania udusiła, z płatkami czosnku, zielony szabelek pokrojony na trzy doprawiony czosnkiem miażdżonym, w garnku zaś pod przykryciem parowały różyczki kalafiora. Pyszności były to niezwykłe, tak dietować mogę codziennie, czego i Wam życzę!

środa, 26 września 2012, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
2012/09/27 03:15:33
Podzielam Twój entuzjazm co do takiego danka. Pyszności!
-
2012/09/27 07:31:32
jak na tuńczyka niezłe było
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl