Blog > Komentarze do wpisu
Ser Grądzki się pyszni

W serowarni mleko się zmienia. Powoli na łąkach coraz mniej do skubania, zielonego ubywa. Stwory będą musiały przejść na siano. Udało się też zwieźć sporo balotów jęczmionki i owsianki. Daję na podściółkę a tu znika, tak im smakuje, że wyskubują do cna. Przyszedł czas na uzupełnienie zapasu Grądzkich. To jeden z moich ulubionych krążków, niejako po nazwie na sztandarze umieszczony. Najlepiej nadaje się nań mleko z rannego udoju, dobrze przetrawione, powolne. Wtedy jeszcze ciepłe idzie do kociołka by temperaturę na 31 ustabilizować, potem dorzucić kulturę, ta limburską zwana, zaś mleko z białego w pomarańcz zmienić. To zasługa szlachetnej na słońcu suszonej, słodkiej papryki szegedyńskiej. umieszać ją trzeba by farbę puściła. Tak to sobie stoi z dwie godziny, wtedy podpuszczka idzie i znowu odstawka. Po godzinie skrzep błyszczący, lekko opadnięty, serwatką pokryty się pojawia. Pociąć go trzeba, drobno tak centymetr na centymetr, dobrze mieszając od spodu ku górze, znowu dać odpocząć, temperaturę o dwa stopnie co poł godziny podwyższając by do 36 doszła. Ziarno wodą ciepła trzeba przepłukać, wytrwale mieszając. Gdy gotowe co ręką się wyczuje odłowić sitem i w chustę złożyć, odcisnąć i do formy. Co dwie godziny przewracać i coraz większym ciężarkiem odciskać. Tak dwa dni ćwiczyć. Potem z chusty wyciągnąć i grubą solą natrzeć, dać odpocząć o przewracaniu nie zapominając.

Gdy skórka po tygodniu błyśnie do dojrzewalni odłożyć i tak przez trzy miesiące doglądać.Ser Grądzki- dojrzewający, kozi, z elastyczną, twardą skórką.

W barwie pomarańczowy dzięki dodaniu słodkiej papryki szegedyńskiej. Pracuje na kulturze limburskiej. Podaje się do dobrego wytrawnego, co najwyżej półwytrawnego białego reńskiego, może być riesling z „górnej półki”. Jest to dziwo co też dobrze smakuje z ciemnym, krzepkim piwem, łamie się smakiem nawet z porterem. Wtedy będzie on do jedzenia zdatny i z dobrym reńskim, białym go podać można. O dziwo to jeden z serów nieliczny, któren z piwem wydawany być może. To zresztą było w zamyśle kiedym go tworzył.

czwartek, 01 listopada 2012, mag-43

Polecane wpisy

  • Encantado w pigwie

    No i proszę, wielcy tego świata się nie dogadali. Jak nie wiada o co chodzi, zawsze chodzi o pieniądze. Nie chcą się z nami dzielić tym co mają. Czy im się dziw

  • Przeżyłem kontrolę Sanepidu

    Boże strzeż mnie od morowej zarazy i polskiego urzędnika. Wiecie jaki jest tok jego rozumowania? Poprzez odrapania z resztek mięsa zasuszonej kości biednego pro

  • jak w rolę celebryty wchodzę...

    Ludkowie rostomili, jeśli chcecie obejrzeć mnie i dzieciątka moje serami zwane zerknijcie w niedzielę do Kuchni+ gdzie Gieno Miętkiewicz przez Dziurkę od Sera s

Komentarze
2012/11/02 08:33:13
O diecie trudno marzyć, gdy zmysł wzroku drażniony takimi widokami wespół z opisem kubki smakowe atakuje:-)
-
2012/11/03 15:05:15
Zasiane Ziemianinie? :-)
-
2012/11/04 19:43:19
Tylko podziwiać i smakować :-)
-
2014/06/15 21:57:35
oj ślinka cieknie jak się czyta i ogląda
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl