Blog > Komentarze do wpisu
Pan Karp z porą nadzwyczajną

Tom się opuścił, anim zajrzał, anim upisał. Taki czas przedświąteczny, ganiany, z miejsca na miejsce, bez chwili wolnego czasu. Kiermasze, jarmarki, ażem lekko na zdrowiu podupadł. No ale nic to, zima piękna, mroźna to bakterie wybije. Z Moim Szczęściem zaś wypróbowaliśmy jak smakować będzie Pan Karp, bo to przecież niedługo to jego święto.Najpierw trochę dojrzał w dzwonkach, natarty oliwą, solą i pieprzem, lekko skropiony sokiem z cytryny. Potem saute rzucony na gorący olej z winogronowych pestek i w 10 minut obsmażony z obu stron.

Rada praktyczna - skórkę można delikatnie i płytko naciąć, potem tą właśnie stroną złożyć na patelnię, wygnie się, wtedy chwilę dać mu odpocząć i dopiero potem z drugiej smażyć strony, ładnie wyglądać będzie, nie pognie się. Do Pana Karpia Moje Szczęście dołożyło kapustkę z pora. pokroiła go w plasterki, zmorzyła na patelni z wodą chwilę, odlała by goryczkę strącić, dusiła z płatkami czosnku, ziarnkami słonecznika, suszoną żurawiną, kilkoma kroplami octu balsamicznego bo jego kwaśność smak poprawia no i przyprawami.

Dochodziło to cudo na wodzie, gdy ta zredukowała się, że prawie widać jej nie było dorzuciła łyżkę klarowanego masła. Pan Karp podany został z nią właśnie i by zimnego dodać z mizerią na jogurcie. Próba Świąt wypadła nadzwyczaj smakowicie.

piątek, 14 grudnia 2012, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
2012/12/14 13:06:30
Próby Świąt nie robię.
Zamiast karpia będzie u mnie łosoś pieczony. Jest to pychotka.
Przepis zapisuję. Wszystko wygląda smakowicie.
Przyda się na przyszły rok.
Pozdrówka.
-
2012/12/14 16:26:17
Też próby nie robię. I choć Twój karpik wyborny a zwłaszcza w takim towarzystwie, to mam takie odczucia, że jak go nie jem w Wigilię, a w jakimś innym czasie, to nigdy, przenigdy już tak nie smakuje. Potrawy wigilijne są jakieś zaczarowane. Wyrosłam w tym przekonaniu i nawet kapustka z grzybami, którą uwielbiam, też mi w innej porze już tak nie smakuje.
-
2012/12/14 17:12:19
Karpia lubię, więc o żadnej próbie mowy nie było. A główną bohaterką obiadu była pora, albo jak to nazwałam kapustka porowa, którą wprowadzę jako nowe danie wigilijne. Pychotka
-
2012/12/15 13:11:02
Ależ Ty masz fantazję kulinarną, Emko! W życiu bym nie wpadła na to, że można tak pora przyrządzić. I karp widać, że rozpływał się w ustach...
P.S. Naprawdę mówicie o porze w rodzaju żeńskim? U nas z kolei mówi się: wek zamiast "weka" i sztangielek na taki słony prosty rogal, który (podobno!) nazywa się "sztangielka".
-
2012/12/15 13:56:59
Mamamrzynia mówimy w rodzaju męskim, ale ja mówię o nim ona ;) Nie wiem dlaczego
-
Gość: Dorota, 150.254.99.*
2012/12/15 17:13:12
Króluj nam, karpiu, zawsze wszędzie! Ostatnio byłam na pokazie kosmetycznym i pan też mówił: pora się otwiera, pora się zamyka:)
-
2012/12/16 07:51:19
A coz to za przepis na pana karpa. Takiego jeszcze nie smakowalam. Moj karp zamowiony, bo w Szwecji troche mniej znany niz w Polsce
-
Gość: jbar, *.adsl.inetia.pl
2012/12/17 00:20:22
czy to u pana sa te suszone wedzone pomidory?
-
2012/12/17 08:32:10
ano moje to dzieło
-
Gość: justyna, *.adsl.inetia.pl
2012/12/20 13:35:30
Witam, Czy można prosić na maila jbar2@o2.pl jakiś kontakt do Pana (najlepiej telefon).
Bardzo jestem zainteresowana tymi pomidorami. Miałam okazję ich próbować za pośrednictwem Sheratona w Poznaniu. Justyna
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl