Blog > Komentarze do wpisu
zapieczony dzień duszom poświęcony

Tak jak wstecz patrzę, to i stwierdzam, że dzisiejsza rzeczywistość wcale ale to wcale mi się nie podoba. Straszni jesteśmy esteci, by zmarli nam nie przeszkadzali wypchnęliśmy ich z miast na obrzeża, by miejsca nie zajmowali kremujemy, przypominamy sobie o nich gdy nadchodzą listopadowe dni. Mój Starszy żyje we mnie na codzień. Czasem wykonując jakiś ruch łapię się na tym, że Jego kopiuję, widzę Go w swoim grymasie i uśmiechu. Cichutko się Go radzę jak mam postąpić, wszak to On był tym mądrym i wzorcem dla mnie ledwiem nad stól wyrósł. Dzisiaj młodzi za diabły się przebierają, zamiast sięgać pamięcią po doświadczenia minionych pokoleń. Dynia wydrążona ze świeczką na straganach stoi, a schodzi jak ciepła bułka. Wcale nie mówię, że listopad ma wiać smutkiem, nie, święto to ma być radosne, ale inaczej niż z amerykańskiego wzorca. Z uśmiechem na ustach wspominajmy tych co odeszli, patrzmy na to co nam zostawili w spadku, na Ich myśl i dorobek, lecz nie ten przeliczany na mamonę.

    No ale przecie nie samym intelektem człek żyje, to i Moje Szczęście myśl moją w formę zapiekła. Była to skrojona dynia Hokkaido razem ze skórką, kukurydza, kasza gryczana nie łuskana, dużo koperku zielonego, posiekany czosnek, brukselka przekrojona na pół.

Warzywa wszystkie i kasza podgotowane były przed włożeniem w naczynie. Na nie poszły plastry boczku mojego, wędzonego ze świni serwatkowej i lekko dojrzałego sera.

Całość polana została by skórkę dostać rozbitym w śmietanie żółtkiem. Gdy danie na stół wydane zostało wzbogacił je  sos czosnkowy na jogurcie. Wszystko rzecz jasna w miarę solą i pieprzem doprawione. Tak to i sobie dynię pożywaliśmy spoglądając od czasu do czasu na portrety Ojca Mojego i Rodziców Szczęścia Mojego co w jadalni nad stołem, jemu patronując, wiszą. Jeden ojciec  poważny, wszak Generał, drugi uśmiechnięty bo studentów wychowawca. A wspólne zdjęcie rodziców Szczęścia radosne i uśmiechnięte. Pamiętamy o Was, wszak żyjecie w nas i żyć będziecie póki pamięć nie zgaśnie.

piątek, 01 listopada 2013, mag-43

Polecane wpisy

  • Polska nam przyjazna

    Jestem rolnikiem, ciężko pracuję wyrywając krwawicą coś dla siebie i rodziny. Wydawało mi się, że w ciągu tych dwudziestu paru lat zaczynamy żyć w normalnym kra

  • cacana zapiekaneczka

    Kupiliśmy z Moim Szczęściem nowe naczynie ze szkła hartowanego. To i trzeba było je niezwłocznie wypróbować. Moja nieoceniona pomocnica ugotowała kaszę pełnozi

  • przyjęcie na dziesięć fajerek

    Zjechało we Dwór ciekawe towarzystwo. Para niezwykle dobrana, może dlatego, że pełna przeciwieństw. Maciej - spokojny, wyluzowany, bardzo poukładany, Iga- rozed

Komentarze
2013/11/01 11:21:42
W miastach to już nawet po domach dzieci chodzą (wczoraj) z hasłem "cukierek albo psikus!".
Nasza stara tradycja tego święta jest zdecydowanie lepsza!
Chwała Bogu - wieś, jak zwykle, swoim "zacofaniem" jest inteligentniejsza. Na razie - przynajmniej u mnie na wsi - nikomu w ten dzień szajba nie odbija!
Pozdrawiam!
gregg
-
2013/11/01 15:26:31
Ciekawa zapiekanka...
A w temacie dzisiejszego Święta... kiedyś było całkowicie inaczej i nie chodzi mi już o Halloween, który przyjął się w naszym kraju. Nie chodzi o dynie, nie chodzi o psikusy, o przebieranki. Chodzi o to, że w dzisiejszych czasach nawet przy okazji Wszystkich Świętych ludzie robią wszystko na pokaz. Jak najbardziej obstrojone groby, nieraz z maskotkami, różnymi życiowymi atrybutami. Wypełnione przepychem. A gdzie znicz dla nieznajomego? Gdzie taka normalność. By spotkać się z rodziną, porozmawiać, zadumać się... teraz to parada mody, kupa wydanej kasy, pokazanie się przed całym światem. Powiem szczerze, że największym przegięciem jest forma odpustowa. U Nas pod cmentarzem sprzedają baloniki dla dzieci, cukierki i ciastka odpustowe, zabawki... no żesz cholera jasna, bez przesady.
Druga rzecz, gdy człowiek regularnie w ciągu roku chodzi odwiedzać groby bliskich, to nie ma tego przesytu 1 listopada... nie przesadzajmy.
-
2013/11/01 17:06:14
i właśnie o tę postępującą merkantylizację tych najbardziej intymnych świąt mi chodzi
-
2013/11/01 20:31:00
wow:)
Gościu siądź i odpocznij sobie...
Durszlak.pl